 |
|
Dzięki niemu na nowo zaczęłam wierzyć w miłość. Nie mówię o pieprzeniu się w jakimś kącie za kilka drinków, czy `kochaniu` kogoś za liczbę cyfr na jego koncie.. Po prostu udowodnił mi, że istnieje bezwarunkowa miłość. / lovexlovex
|
|
 |
|
to cudowne uczucie, gdy patrzysz w jego oczy i wiesz, że są tylko twoje. Obejmuję cię swoimi silnymi ramionami i wtedy jesteś pewna jak niczego innego, że pragniesz w nich spędzić resztę swojego życia. / lovexlovex
|
|
 |
|
Urzekła mnie mowa jednego spojrzenia. / lovexlovex
|
|
 |
|
pamiętam tą laskę. dlugie blond włosy zawsze spięte w wysoki kucyk, mocny makijaż, kolczyk w nosie, niesamowicie kobieca figura kontrastująca z szerokimi baggyami i luźnymi bluzami. to była jedna z tych panien, która nie miała problemu z dostaniem się do zamknętego auta na parkingu, która częściej odwiedzała komendę niż szkołę, a wódkę zawsze piła bez popity. kręcilo się wokół Niej całe grono zajebistych kolesi - w sumie miała ich na pęczki, jednak nigdy nie widziałam by z jakimkolwiek szła za rękę. gdy kiedyś podczas imprezy spytałam 'dlaczego' , popatrzyla w ziemię i ze smutkiem w oczach odpowiedziała 'kochałam tylko raz, tylko ten jeden jedyny'. popatrzyłam na Nią, a w moim oku zakręciła się łza - z pozoru tak silna kobieta, a zniszczył ją jakiś mało znaczący sukinsyn. / veriolla
|
|
 |
|
Gdy znajdziemy się na zakręcie, Co z nami będzie?
|
|
 |
|
Czasami nie zdajemy sobie sprawy, że wszystko może się za chwilę skończyć..
|
|
 |
|
-W końcu daję radę !.. - widać.. - Ja nie kłamę, już jest dobrze, nie znam Go.. - naprawdę? -tak, napewno..- jesteś pewna?. -... -odpowiedz! jak nie odpowiesz dostaniesz w twarz..:| -tak pół na pół.. -czyli nadal.. -co ja poradzę że to jest w moim sercu? -nic.. -no właśnie.. -jesteś moją przyjaciółką ale powiem ci że jesteś żałosna.. bo zmarnowałaś wielką szanse..
|
|
 |
|
Zamykam oczy, kładę się na łóżku... odpoczywam.. ale pytanie od czego? ;/
|
|
 |
|
Bo gdy pomyśle o Tobie, przypominają mi się wszystkie pogrzeby.
|
|
 |
|
Teraz jesteś tylko Wspomnieniem.
|
|
 |
|
I znów powraca ta zamuła, kiedy ręce opadają i nie mam już sił.
|
|
|
|