 |
|
''Zaciągam się kolejny raz. I trzymam tak w płucach zapach Twój.''
|
|
 |
|
na co dzień, potrafiłabym rozmawiać z Nim godzinami, czasem nawet na tak błahe i nieistotne tematy, po to by jedynie wsłuchiwać się w brzmienie słów, w rytm Jego oddechu wydobywający się z głośnika telefonu. ten stan, chociaż tak mało znaczący to jednak najlepszy ze wszystkich, kiedy znów leżąc z telefonem przy uchu, uśmiechasz się do pustych ścian pokoju, znów wewnętrznie cieszysz się kolejnymi uderzeniami własnego serca, tymi, w których streszcza się to codzienne szczęście, jakie On, daje Ci sobą. / Endoftime, specjal.
|
|
 |
|
Nigdy nie dowiesz się, jak bardzo starałam się uśmiechać, kiedy czułam jak w środku rozpadam się na kawałki.
|
|
 |
|
Znów rozumiemy się bez słów. Znów opowiadamy sobie całe życie w kilka sekund.
|
|
 |
|
Jest taki rodzaj krzyku, którego echo nigdy nie ustaje.
|
|
 |
|
''Twoje oczy to było moje okno na świat.
A Twoje włosy wciąż mokną w mych snach.''
|
|
 |
|
''Skrzypiące deski, co znają nasze kroki,
będąc trzeźwym i ślady łokci gdy byliśmy popić,
nic nie powiedzą o tym, że mamy uczyć się latać,
chociaż nasze stopy były dla nich ciężarem przez lata.''
|
|
 |
|
''Bo rzeczywistość, nie jest niczym innym niż grą,
w której Ty nie jesteś nikim innym niż mną.''
|
|
 |
|
Zanim umrę , chce poczuć szczęście, nawet w małej namiastce.
|
|
 |
|
Chciałabym, abyś do mnie napisał.
Wytłumaczył ten długi czas nieodzywania się krótkim 'musiałem to przemyśleć',
dodając 'zrozumiałem, że cię kocham'. Ale chyba, jak zwykle, chcę za dużo.
|
|
 |
|
''Przy każdym oddechu czuje te żyletki w krtani,
świat ma chyba za nic, że jesteśmy na nim.''
|
|
|
|