 |
|
Szepczemy w ciemności naszym przyjaciołom sekret.
Szukamy pocieszenia wszędzie gdzie się da.
I mamy nadzieję, wbrew całej logice,
wbrew całemu doświadczeniu.
Jak dzieci – nigdy nie tracimy nadziei.
|
|
 |
|
miłość to jak św. Mikołaj - wiesz, że go nie ma, a mimo to wierzysz, że jes
|
|
 |
|
dotknij swoim językiem mojego. to będzie optymalne połączenie.
|
|
 |
|
a odnośnie przeszłości – nie ma sensu do niej wracać, to co było już nie wróci – to esencja moich zasad.
|
|
 |
|
chyba jednak wole Cię nie mieć , niż mieć tak na niby , od czasu do czasu , od zachcianki , od smutku .
|
|
 |
|
zalosne jak osoba z ktora dzieliło się swój mały pojebany świat staje się obca.. jak osoba z którą było się trzy lata staje się nikim ... nawet nie stac nas na zwykłe "cześć" pierdolone dorosłe dzieci ! tacy jesteśmy !
|
|
 |
|
Zamknięta w kropli dźwieku, tańczyła śmiejąc się...
|
|
 |
|
Zamykała co dzień marzenia i serce na klucz..
|
|
 |
|
" choć alkoholu nie dotykam, ciągle budzę się z kacem "
|
|
 |
|
'Wiem, że nawet po długim czasie wcale nie będziesz mi taki obojętny jak każdemu się wydaje, wiem, że widząc Cię emocje wrócą, wiem, że kiedy na dole ekranu pojawi się wiadomość z Twoim imieniem, ciśnienie ewidentnie mi podskoczy. '
|
|
 |
|
Do czego potrzebna jest większa dojrzałość: do miłości czy do rozstania? Co wymaga większej siły charakteru? Dużo łatwiej jest przecież uśmiechnąć się do kogoś nowego niż powiedzieć "odchodzę" komuś bliskiemu. Komuś, kto jest ważny. Jeśli jest, a to nie całkiem takie pewne…
|
|
 |
|
To takie coś , co sprawia , że jeden dzień różni się od drugiego , jedna godzina od drugiej...
|
|
|
|