 |
|
nie, nie. To nie jest miłość. To coś w rodzaju sentymentu, przyzwyczajenia. Ona nie kocha jego, Ona kocha każde wspomnienie z nim. Nic więcej. Sentyment/happyending
|
|
 |
|
do dziś słyszę jak mówił, że mnie kocha. wiem, że byłam dla niego wszystkim, wiem, że był gotowy zrezygnować ze wszystkiego jeśli tylko bym tego zapragnęła, wiem też, że cholernie go zraniłam. i to właśnie ta myśl boli mnie najbardziej / zycietostrestest.
|
|
 |
|
'czemu Ci tak na nim zależy? przecież on ani nie jest przystojny, ani fajny.' zapytała nie śmiało. bez namysłu jej odpowiedziałam 'tak masz rację nie jest przystojny ale uwielbiam jego chamski uśmiech, którym wszystkich wita, wielbię jego dres i głos tak szorstki i delikatny jednocześnie. imponuje mi to jak wielkim skurwysynem jest. to mi wystarcza by był dla mnie wszystkim, zrozum'. / zycietostrestest
|
|
 |
|
z każdym dniem jego nieobecność zabijała mnie coraz bardziej. udawałam, ze wszystko jest w porządku, że on nic mnie nie interesuje lecz codziennie wracając do domu myślałam, o nim i o tym co było. o tym jak mnie potraktował i o tym jak bardzo go za to kocham. / zycietostrestest
|
|
 |
|
patrzył na mnie tak delikatnie, tak delikatnie mnie przytulał, dotykał moich ust swoimi. delikatnie bawił się moimi włosami, szeptał do ucha też delikatnie. wszystko robił z taką delikatnością jak mało kto. jednej rzeczy nie potrafił zrobić delikatnie - uderzyć. / zycietostrestest
|
|
 |
|
nie chodzi o to, czy mnie zdradzisz, czy nie, ale czy damy radę sobie z tym poradzić, czy nie, bo rzeczywistość, nie jest niczym innym niż grą, w której Ty nie jesteś nikim innym niż mną.---Huczu Hucz
|
|
 |
|
włosy, kurtka, ręce, pokój ja cała smierdzę tym cholernym dymem. tym cholernym bagnem w które się wjebałam. / zycietostrestest.
|
|
 |
|
a wiesz za co lubię siebie najbardziej? za te wszystkie chamskie teksty, za dogryzanie ludziom, za wredne miny. jestem z tego dumna, jestem dumna z tego, że jestem zimną, wredną suką, która i tak Cię przyciąga. / zycietostrestest
|
|
 |
|
generalnie zwątpiłem już w ogół ludzi — ♥Miuosh
|
|
 |
|
-Kinga, Ty to jednak jesteś pierdolnięta.
-czemu niby, debilko?
-tyle czasu zapierdalałaś w kozakach, a jak tylko spadł śnieg to Ty zakładasz adidasy? i gdzie tu logika czubie .
-oj nie odzywaj się do mnie!
-Boże, jak ja z takim debilem wytrzymuję. ale i tak Cię Kocham mała
|
|
 |
|
melanż? beze mnie? nie ostatni. za błędy trzeba płacić. znajdzie się zapewne ktoś inny kto jednych będzie wkurwiał, a drugich rozpierdalał swoim zachowaniem. znajdzie się ktoś inny kto dostanie cholerną lekcję od życia, ktoś kto miejmy nadzieję zrozumie błąd i czegoś się nauczy / zycietostrestest
|
|
|
|