 |
|
jedni kaleczą mowę, inni kolana, a jeszcze inni serca.
|
|
 |
|
każdy ma problemy i idzie pod górkę, tylko niektórzy mają Mount Everest, a inni pagórek.
|
|
 |
|
dzień się skończył, puenty nie ma.
|
|
 |
|
wierz mi, weszła mi w nawyk szczerość.
|
|
 |
|
za te wszystkie lata tu na dole, ten nasz świat, czasu szmat i wspomnień, że ja pierdole.
|
|
 |
|
sens życia zamknięty w kilku momentach, rzeczach i osobach.
|
|
 |
|
Miałam wybór - pójść z nim, łamiąc tym samym Tobie serce, lub zostać przy nim i łamiąc serce sobie. Jedno jest pewne, cokolwiek bym nie wybrała, któreś z nas by cierpiało.
|
|
 |
|
Przyznam - nie kocham go, ale ma w sobie coś takiego, co pociąga mnie tak, że sama nie potrafię tego zrozumieć. / J.
|
|
 |
|
Nie wiem dlaczego tu jesteś, co Cię przy mnie trzyma, dlaczego nie odejdziesz, nie zrezygnujesz ze mnie. Nie jestem warta tego żebyś mnie tak kochał, nie jestem warta Ciebie.
|
|
 |
|
Dopiero ten uśmiech utwierdził mnie w przekonaniu, że jeszcze dla siebie istniejemy.
|
|
 |
|
moje życie, wady, Twoje pretensje, moje wybory, winy, moje konsekwencje.
|
|
 |
|
wciąż idę tędy, pierdolę wasze względy.. przykro mi, lecz jestem z tych, którzy popełniają błędy.
|
|
|
|