 |
|
Poświęciłam dla niego swoje życie. Tak, ja zrezygnowałam z wszystkiego, bo swoim odejściem zabrał mi wszelkie siły, odebrał motywację do dalszego działania. Stałam się zupełnie inną osobą, nie chciałam dążyć do lepszego, ciągle kręciłam się w kółko mając nadzieję, że znów wyląduje na drodze, która połączy mnie właśnie z nim. Byłam naiwną, zagubioną dziewczynką, która chciała tylko być kochana. Tylko, a w rezultacie wiele zapłaciłam za kilka chwil radości i bardzo długo odbudowywałam swój świat. Nie miałam tego szczęścia, nie pokochałam ze wzajemnością, ja od zawsze byłam wystawiana na próby, na cierpienie, od zawsze dostawałam po tyłku. Dziś jestem silniejsza, ale blizn na sercu nie wymaże nikt. Nie zapomnę o tym jak cierpiałam, nigdy się tego nie pozbędę, już zawsze będę skrzywdzona. / napisana
|
|
 |
|
"Najwyraźniej produkcja silnych, wrażliwych, lojalnych, dowcipnych i kochających w chuj facetów skończyła się lata temu."
|
|
 |
|
"Nie czekaj. Pora nigdy nie będzie idealna."
— Napoleon Hill
|
|
 |
|
"Zakochane serce może dużo wytrzymać - te wszystkie pożary, postrzały, ukłucia, blizny, rozdarcia, kopnięcia, siniaki. Zakochane serce, zmienne niczym kobieta, raz się słodko śmieje, drugi raz gorzko płacze. Zakochane serce, nierozsądne, klęka przed niespełnioną miłością i błaga o litość. Zakochane serce karmi się okruchami wspomnień. Zakochane serce dużo wytrzyma... Do czasu, kiedy pęknie z bólu."
— Gabriela Gargaś
|
|
 |
|
"Znajdź mnie szybko. Zanim znajdzie mnie kto inny."
— Haruki Murakami
|
|
 |
|
Mój facet traktuje mnie czule
Lubię gdy mnie całuje
Wygląda znakomicie
Równie dobrze smakuje
Sprawia, że lewituję, gdy staję się niegrzeczna
Rozpinam mu koszulę, szukam językiem pępka
Rysuję na nim mapę do nieba i do piekła
Zabieram do sypialni w poszukiwaniu dziecka
Jest dla mnie idealny, ja jestem najważniejsza
Męski i oryginalny, lubię gdy mnie rozpieszcza
Jest nieprzewidywalny, lubię go w różnych wersjach
Taki z niego romantyk, wielbiciel mojego serca
Sorry dziewczyny, ale ja z nim dzisiejszy wieczór spędzam
|
|
 |
|
Jego czuły dotyk przyprawiał mnie o dreszcze. Chwilę później usłyszałam "nie obiecywałem Ci nic więcej". / napisana
|
|
 |
|
08.08.2015 r. Przeminęły pełne dwa lata od momentu, kiedy po raz pierwszy wymieniliśmy słowa, uśmiechy czy gesty. Nikt nie oczekiwał takiego przebiegu znajomości- od związku, po przyjaźń. Z każdym dniem relacja nabierała coraz to innego znaczenia, zmieniając stosunek wobec siebie. W tym czasie pomimo niejednokrotnego zranienia, dla dobra drugiej osoby daję z siebie wszystko, niezależnie od sytuacji. Nie zważając na wydarzenia z przeszłości do końca pozostaniesz moim młodszym Bratem, dla którego będę gotów poświęcić bardzo wiele, pomimo niedocenienia moich dobrych uczynków.
|
|
 |
|
To wszystko przyjdzie mi zobaczyć, a że jeszcze nie dziś to jeszcze nic nie znaczy.
|
|
 |
|
Przyszło mi w różnych absurdach grać, ale nie kiedy literki zlewają się w wielki napis "kurwa mać".
|
|
 |
|
Wybrałem milczeć, inaczej zniszczę..
|
|
 |
|
Bo tak już jest, że drogo płaci, ten, który wybrał nic nie tracić.
|
|
|
|