 |
|
. piję wino, palę papierosy i czasami po prostu żyję. poza tym staram się ogarnąć to coraz bardziej pojebane człowieczeństwo. zdarza się, że jaram się zwykłą gwiazdką przy dwukropku . < 3
|
|
 |
|
Taki ze mnie dziwny przypadek , że jak komuś na mnie zależy to mam to w dupie , a jak już się nie stara to nagle zaczynam się przejmować.
|
|
 |
|
denerwujesz mnie tak bardzo, jak rozwalająca się grzywka przy spotkaniu z wiatrem.
|
|
 |
|
i gdy sięgam po kieliszek od wina, by nalać sobie pepsi mama tłumaczy mi, że takie właśnie są początki alkoholizmu.
|
|
 |
|
dziś, w dniu jedenastym stycznia dwa tysiące jedenastego roku, oświadczam że zdecydowanie nie daję sobie z tym wszystkim rady.
|
|
 |
|
-Ja się ucze ! ucze sie ciągle i nie ma z tego żadnych efektów ! -dlatego ja sie nie uczę.
|
|
 |
|
co mi po tym, jak usunę Twój numer z komórki, skoro znam go na pamięć? co mi po tym, że wykasuję z telefonu i komputera wszystkie Twoje zdjęcia, skoro widok Twojej twarzy mam non stop przed oczami? co mi po tym, że skasuję Twój numer z listy moich kontaktów na gadu, skoro i tak moja głowa pęka w szwach przez wspomnienia? co mi po tym, jak będę za Tobą tęskniła, skoro Ty i tak nie zrobisz nic w tym kierunku?
|
|
 |
|
obudziłam się w środku nocy. gwałtownie wzięłam telefon do ręki.wyszukałam w kontaktach Twojego imienia i kliknęłam 'usuń' . na wyświetlaczu pojawił się napis 'usuwanie..' - szkoda, że z życia nie mogę Cię usunąć. - pomyślałam odkładając telefon na półkę obok i poszłam spać dalej.
|
|
|
|