 |
|
Im bardziej się od siebie oddalamy, tym rozpaczliwiej staram się ocalić to, co Nas kiedyś łączyło, lecz niczym w błędnym kole, moja desperacja powoduje, ze przepaść miedzy Nami staje się jeszcze większa.. Nie będę się narzucać..dziękuję, cześć. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
za dużo wymagam. od siebie, od świata, od niego..
|
|
 |
|
Chciałabym nigdy Cię nie stracić.
|
|
 |
|
Jedyną rzeczą, która bardzo dobrze na Tobie leży, jestem ja.
|
|
 |
|
Jesteś też pierwszym, najpierwszym i zupełnie jedynym mężczyzną, przez którego robi mi się czasem czarno w oczach, i słodko
w ustach, i zupełnie nieprzytomnie w głowie.
|
|
 |
|
Jestem twoją klątwą i przekleństwem. Niedokończoną przyjemnością.
|
|
 |
|
Kocham Cię. Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą. Zawsze
|
|
 |
|
Damie, dobre wychowanie, nie jest potrzebne do tego, aby zachowywać się zgodnie z etykietą zawsze i wszędzie. Dobre wychowanie i znajomość etykiety jest potrzebna aby wiedzieć, kiedy poczynam sobie brzydko i jeżeli już tak robię, to robię to z czystą premedytacją.
|
|
 |
|
Możliwość utracenia go to 100 lat samotności, których nie chcę sobie nawet wyobrażać. Nie chcę utracić ciepła jego ramion. Jego dotyku. Jego warg. Boże, jego wargi, jego usta na mojej szyi, jego ciało owinięte wokół mojego, jakby po to, żeby potwierdzić, że moje istnienie na tej ziemi jest komuś potrzebne.
|
|
 |
|
Będę w ciebie wierzyć, choćby inni zwątpili, i będę stać za tobą choćbyś tracił sam siły, i ufam bezgranicznie, że nie poddasz się dla mnie, jedyne czego pragnę.
|
|
 |
|
umarłam razem z nim. bo zabrał ze sobą moje serce, które dałam mu do wiecznego depozytu. a bez serca nie da sie żyć, czyż nie?
|
|
|
|