Nienawidzę grudnia za to, że dał mi Ciebie,
nienawidzę go, a czasami kocham.
Boję się go, pragnę, ale nie chcę, aby powtarzał
cały czas tą samą historię.
Czasami wracam pamięcią do osób, które znaczyły tak wiele. Czasami wracam do miejsc, w których unosił się zapach szczęścia. Wszystko ma swój koniec. Wszystko ma początek.