 |
|
- zaraz będzie obiad .
- nie jestem głodna , mamo . wystarczająco się najadłam .
- czym ?
- brakiem miłości i pseudo przyjaźnią .
|
|
 |
|
wszystko w dwóch słowach sie zawierało.
|
|
 |
|
najbardziej cenię jego ciepłe spojrzenie, choć, na dzień dzisiejszy jest tylko wspomnieniem.
|
|
 |
|
bo to jak wbijać w świeżą ranę nóż.
|
|
 |
|
piję wino, palę skręty z kolegami
wpadnij kiedyś poniszczyć się z nami
|
|
 |
|
tęsknię, choć wiem nie powinienem
|
|
 |
|
wierność trudna jest widocznie
|
|
 |
|
mam pełen słoik słonych wspomnień o Tobie
|
|
 |
|
Jeśli znajdziesz czas
By dać mi swoją miłość
Po prostu daj mi znać
I powiedz gdzie będziesz
A ja zaraz tam będę
|
|
 |
|
ja nie mam czasu
I nie mam cierpliwości
Za kogo ty mnie masz ?
Dlaczego wciąż czekam ?
Bo do czasu kiedy zdecydujesz
Ja cholernie się duszę
Bo jeśli nie możesz znaleźć czasu
Moje krwawiące serce tego nie zniesie
|
|
 |
|
Przez całe moje życie
Szukałem czegoś
Czegoś co nigdy nie nadchodzi
Do niczego nie prowadzi
Nic nie satysfakcjonuje, ale jestem blisko
bliżej do nagrody
na końcu liny
Całymi nocami śniłem o dniu
Kiedy to nadejdzie
zostanie zabrany
Zostawi mnie z uczuciem
które czuje najczęściej
Uczuciem, które staje sie realne
kiedy widze Ciebie
|
|
 |
|
jakby to przekalkulować
to jeszcze się okażę, że nie ma czego żałować
|
|
|
|