 |
|
Bo słowo "my" nie dzieli się przez trzy.
|
|
 |
|
chciałam żebyś spędził ten dzień ze mną.. i co? udało się ! nawet nie wiesz jak się ucieszyłam kiedy Cię zobaczyłam. to były dobrze spędzone urodziny. serce biło mi sto razy szybciej, kiedy leżąc na twoim ramieniu trzymałeś mnie za rękę, odgarniałeś włosy i wciąż powtarzałeś: 'kotek, mogę całusa?' ;* /paradoksalnie
|
|
 |
|
Czuła, że utożsamia się z nim jak z nikim innym dotąd, i ta duchowa wieź sprawiła, że po raz pierwszy w życiu doświadczyła tak silnego pragnienia bliskości.
|
|
 |
|
O czymkolwiek będzie mówił, w jakimkolwiek języku, będzie słuchać jego głosu jak najpiękniejszej muzyki.
|
|
 |
|
Wykrzyczał jej w twarz błędy nie wiedząc, że największym jest on sam.
|
|
 |
|
Bo ona bez Ciebie umierała. Jej życie coraz bardziej nie miało sensu, zrobiłeś jej tyle złego, że powinna Cie nienawidzić, powinieneś być dla niej nikim. Ale tak nie było.
|
|
 |
|
Kiedyś z Ciebie wyrosnę, bo cholera nie znam innego sposobu.
|
|
 |
|
Widząc Twoje zielone oczy zacinam się jak stara płyta i ciągle powtarzam jaka piękna dziś pogoda, chociaż pada deszcz.
|
|
 |
|
Gdybym mogła przytulić cię tak mocno, jak cię kocham, twoje żebra mogłyby tego nie wytrzymać.
|
|
 |
|
Pokochała tak, jak właśnie straszliwie nie chciała kochać. Pokochała tak, że wszystko zależało od niego i nie mogła przestać.
|
|
 |
|
I to już rutyna. Od kiedy pamiętam, noc w noc kradniesz mi sny.
|
|
 |
|
A kiedy spojrzał na mnie - nie poczułam nic. Cholerna pustka wchłonęła wszystkie emocje.
|
|
|
|