 |
|
"mamy takie dni kiedy toniemy w rozkoszy podniecenia a nasze ciała przyjmują formę spowiedzi."-dla.niej
|
|
 |
|
"w butach życia nie zawsze Ci będzie wygodnie. miną lata zanim zaczną Ci one pasować choć nie zawsze tak jest, w moim przypadku zdarzyło się to szybko w przeciągu paru miesięcy z pomocą jednej osoby. przed każdym krokiem rozmyślamy razem o naszej przyszłości. zinnymi ustami outla moje wargi sprawiając że moje ciało się unosi. uniosłem się nad strefę jej szczęścia, zobaczyłem jak to wszystko się tworzy. zdziwiło mnie to że robi to bardzo prosto. czaruje swoją urodą a głosem doprowadza do strefy bezwładnosci. dała mi cząstkee prawdziwego życia bo to fikcyjne bezlitośnie mnie zabijało."-dla.niej
|
|
 |
|
Najpiękniejszy jest ten moment, w którym zdajesz sobie całkowicie sprawę, że jesteś wart dużo więcej, niż dotychczas myślałeś.
|
|
 |
|
Jest tak niestabilnie i tak pięknie jednocześnie. Tak chyba być musi. Nie jesteśmy racjonalni i normalność spoglądająca gdzieś zza rogu jest naszym największym przekleństwem. Przerażamy się wzajemnie niemoralnością, trzymając się za ręce łamiemy wszelkie zasady i nie mamy przy tym grama wstydu w przejaranych oczach. Nie chcemy być inni, nie chcemy żyć osobno, bo te dwa światy z pozoru zupełnie inne tworzą teraz całość, w tym pierdolonym zgiełku są niepowtarzalną harmonią, współgrają ze sobą, uśmiechają się do siebie - zupełnie jak nasze serca. / nerv
|
|
 |
|
Gówno warci przyjaciele? Znam to.
|
|
 |
|
Mama ? To dla mnie obce słowo , to przede wszystkim obca dla mnie osoba kryjąca się pod tym czteroliterowym czymś . Nigdy nie przytuliła mnie do swojej piersi , nigdy nie położyła się przy mnie kiedy miałam problem z zaśnięciem , nigdy nie przeczytała mi bajki ani nie zaśpiewała kołysanki na dobranoc . Nigdy nie powiedziała " Kocham cię córeczko " . Nigdy nie otoczyła mnie matczyną troską , czułością , nigdy nie była ze mnie dumna , nigdy nie stawała po mojej stronie , ani razu nie zapytała czy wszystko u mnie dobrze .W zamian , dała mi miliony gorzkich , rozrywających moich słów serce , wiele łez wieczorami roniłam w poduszkę , czując że własna córka jest dla niej nikim . I tak na prawdę nie mam za co jej dziękować , bo nawet fakt że dała mi życie zbyt bardzo mnie nie cieszy.
|
|
 |
|
- Jak Ci poszedł sprawdzian ?
- Źle.
- Czemu ?
- Bo niewyraźnie piszesz..
|
|
 |
|
To nie jest kwestia naiwności. Po prostu masz nadzieję, że tym razem będzie inaczej. Lepiej. Cokolwiek to znaczy.
|
|
 |
|
Chciała bym popełnić samobójstwo ale się boje.
|
|
|
|