 |
|
"tyle lat chodziłem po tej brudnej ziemi, ucząc się latać by odlecieć z Tobą na koniec świata. uciec gdzieś z Tobą i z lotu ptaka oglądać zakłamany świat płynący w wodzie obłudy. usiadziemy na chmurze najniżej jak się da, byś mogła podziwiać zachód słońca i skradać każdy jego szczęścia cal. będziemy latać jak ikar lecz nie spadniemy gdy coś się mam nieuda, Bóg będzie nas trzymał a Duch Święty nas wspierał. nie będą nas tyczyc czerwone światła i zebra dla pieszych, będziemy lecieć bez ustanku przed oczami mieć zawsze zielone światło. będziemy skakać i bakać w dupie miejąc cały świat, pierdolić fałszywych przyjacieli, by być sobą wciąż na nowo. lecz gdy spotkamy się z podłożem oko w oko wiedz że jej płaszczyzna uniesie nas znów wysoko."-dla.niej
|
|
 |
|
Pozostaje jedynie czekać, choć to też beznadziejne wyjście.
|
|
 |
|
też kiedyś ci spierdolę sens życia, bejbi.
|
|
 |
|
I gdzie byłeś kiedy byłam prawie martwa ? Gdzie byłeś gdy wszystko sie rozpadało, gdy moje zimne serce zbyt mocno drżało, gdy moje zimne dłonie odmawiały posłuszeństwa, gdy płuca były wykończone ogromnymi dawkami nikotyny a wątroba wyniszczona przez alkohol. gdzie byłeś , gdy po raz kolejny biały proszek zaistniał w moim życiu. Gdzie byłeś gdy nieustannie traciłam przytomność. Gdy łzy, spływały z bladej i przemęczonej twarzy. Gdzie byłeś gdy tak bardzo Cie potrzebowałam.. gdy tylko Ciebie właśnie potrzebowałam...
|
|
 |
|
Zadziwiające, że czasem nie potrafimy dostrzec tego, co mamy przed nosem
|
|
 |
|
trudno jest odbudować coś czego już praktycznie nie ma.
|
|
 |
|
Zabrać Cię na spacer długi, żeby iść i nic nie mówić, tylko czuć że jesteś obok.
|
|
 |
|
nie mając wiele, mamy siebie i to szczerze się opłaca.
|
|
 |
|
Życie jest za krótkie, żeby ciągle kogoś prosić o zostanie.
|
|
 |
|
tęsknie za Tobą. tęsknie za Twoim uśmiechem.
|
|
 |
|
o to co kocham dbam, reszty nie potrzebuję.
|
|
 |
|
nikt mi tego nie dał,nikt mi tego nie zabierze.
|
|
|
|