 |
|
'-Pytał o Cb. I kazał pozdrowić.-' Uśmiech i łzy pojawiły się równocześnie. Ogromny kamień spadł mi z serca. Ty pamiętasz. Nadal lubisz. I nawet nie wiesz ile dla mnie to znaczy. Nie obawiaj się, tej miłości już nie ma. Dla mnie ważna jest sama pamieć. I szacunek. Dziękuję.
|
|
 |
|
I gdy teraz bywają dni, podczas których brakuje mi męskiego dotyku i uścisku Ty jak na złość odtrącasz i masz gdzieś co przeżywam. Nie bądź taki. Dużo ryzykuje przez znajomość z Tobą. Zmień się. Inaczej mnie stracisz.
|
|
 |
|
Nienawidzę ludzi, którzy mówią "nic nie umiem" a potem za to "nic" dostają kurwa piątki ! -,-
|
|
 |
|
-Proszę pani , a co zrobić jeśli komuś wychodzi pała ? -Kupić większe spodnie.
|
|
 |
|
Z osobą, z którą kiedyś mogłaś przepisać całą noc, dzisiaj rozmowa wygląda tak: no. aha. nie. pa. |hempgieeru
|
|
 |
|
byłabym najszczęśliwszą kobietą na świecie gdybyś napisał to głupie zdanie 'zacznijmy wszystko od początku', albo 'wróć do mnie'
|
|
 |
|
Był powodem,że co rano wstawałam z uśmiechem na twarzy, bez względu na to jaka była pogoda, to na JEGO widok moje serce rozsadzało mi klatkę. to właśnie ON był głównym bohaterem moich snów, kreatorem uśmiechu. Był całym moim szczęściem. Wszystkim tym co miałam .
|
|
 |
|
Sama nie wiem, czy jest mi przykro, ze to wszystko się stało, czy może czuję ulgę, ze to już za mną, że jakoś to przeżyłam?
|
|
 |
|
Pozwolę Ci odejść. Pozwolę. Ale najpierw patrząc mi prosto w oczy, wykrzycz, że nic nie znaczę. Wykrzycz, że nawet to kiedy wtulałam się w Twój dwudniowy zarost było nieporozumieniem. Pozwolę Ci odejść. Pozwolę, jeżeli mi udowodnisz, że postępujesz zgodnie z sercem, że nie stawiasz się mu na przeciw ze względu na swoją chorą dumę, tym samym odbierając mi szansę na szczęście.
|
|
 |
|
idąc osiedlem, posyłam uwodzące spojrzenia Twoim kolegom, żeby później mogli Ci powiedzieć: ej stary, ty chyba nie wiesz co straciłeś.
|
|
 |
|
jesteś jak nałóg. ale przyjemny. piję kawę - bo muszę, palę - bo muszę, a Ciebie po prostu chcę pod każdym względem i pojęciem.
|
|
 |
|
i nagle zdała sobie sprawę, że nie może pozwolić sobie na luksus życia bez niego. był jak powietrze, woda i słońce razem wzięte.
|
|
|
|