 |
|
wiem, że trudno wymazać przykre wspomnienia, są bolesne jak spacer na boso po rozżarzonych kamieniach.
|
|
 |
|
nie duś w sobie uczuć, ponieważ z czasem to one uduszą ciebie.
|
|
 |
|
kiedy widzisz dobrego człowieka, staraj się go naśladować. kiedy widzisz złego człowieka, zastanów się nad samym sobą.
|
|
 |
|
twoje marzenie, to nie to, co znajdujesz w swoim śnie, lecz to co nie pozwala ci zasnąć.
|
|
 |
|
zazdroszczę im pewności siebie. tego chodzenia z podniesioną głową i oznajmiania światu "patrzcie, dobrze mi z sobą, jestem piękna!".
|
|
 |
|
kiedyś przyjdzie czas, kiedy popijając poranną kawę będę wiedziała, że w sąsiednim pokoju śpi moje szczęście.
|
|
 |
|
ludzie zapominają o sobie nawet gdy się codziennie mijają.
|
|
 |
|
stałam z chłopakami na parkingu, bawiąc się kluczykami, i słuchając pierdół jakie wygadują. po raz pierwszy, od bardzo dawna - trzeźwa, jako kierowca.nagle usłyszeliśmy krzyki z tyłu - kilku gości kibicowało dwóm,którzy się bili. oczywiście ciekawscy kumple - od razu tam poszli. stałam chwilę przy samochodzie, ale z nudów dołączyłam. patrzyłam,krzywiąc się. "Boże...czy ja z boku też tak wyglądam jak się biję?"- zapytałam przyjaciela. zaśmiał się, po czym obejmując mnie odpowiedział:"niee. Ty wyglądasz seksowniej". zaczęłam się śmiać, po czym walnęłam Go lekko w głowę. " głupi jesteś" - sfinalizowałam. "ale kibic Twoich bójek to ze mnie najlepszy" - powiedział,śmiejąc się, i jeszcze mocniej mnie przytulając. przyglądałam się dalej sytuacji, i doszło do mnie, że mam coś więcej, niż tamci goście na ziemi - mam ludzi, którzy w razie czego, zawsze staną w mojej obronie, mam przyjaciół , a nie tylko kibiców. || kissmyshoes
|
|
 |
|
potrzebowałam tylko tego, by ktoś przeczytał mi bajkę na dobranoc. potrzebowałam kilku uśmiechów, i pochwał. potrzebowałam pogłaskania po głowie, i słów "kocham Cię". potrzebowałam prawdziwego dzieciństwa, niczego więcej.. || kissmyshoes
|
|
 |
|
I znów wracam do świata samotnych serc. Singielki, łączmy się ;)
|
|
 |
|
I co, myślisz, że sobie radzę? Że jest wszystko ok, bo nie widzisz jak płaczę? Jestem miła, uśmiechnięta. To znaczy tylko, że umiem dobrze kłamać.
|
|
|
|