 |
|
to co robi ze mną, z moim życiem, z moim sercem - niewiarygodne.
|
|
 |
|
Ty szpanujesz pijąc przy Nim piwo, a potem rzygasz po rowach. ja na lajcie siorpię tymbarka, wywołując bezcenne dźwięki, w zamian za które tak cudownie się do mnie uśmiecha.
|
|
 |
|
po całodniowym ubolewaniu nad faktem, że się nie odzywa, zdać sobie sprawę, iż telefon jest rozładowany, a w skrzynce widnieje dziesięć wiadomości o tym jak się martwi.
|
|
 |
|
bo jeśli uważasz, że mylę się co do miłości, pokaż mi czym jest naprawdę.
|
|
 |
|
miłość jest dla odważnych. ja od zawsze jestem ryzykantką.
|
|
 |
|
jakie słońce, topienie marzanny, radość? odpierdolcie się. ja cierpię.
|
|
 |
|
uśmiecha się dla mnie. w dodatku tak, jak lubię.
|
|
 |
|
pamiętasz ten wpis na moblo? wiesz, o którym myślę? chodzi mi o ten, w którym stwierdziłeś, że o dziewczynę trzeba dbać, dawać jej miłość, opiekować się nią, chyba o tym zapomniałeś, wiesz. a nie minęły lata, a miesiące.
|
|
 |
|
- nie chcę do liceum, nie i już! - dlaczego? - przyjaciółka zaniepokoiła się, pomyślała, iż może wybiorę inną szkołę. - znowu codziennie, co przerwę, będę widywała Jego, nie zniosę świdrowania przez te niebieskie tęczówki. - zapomnij, zapomnij. - nie potrafię, pierwszej miłości nie zapomina się, nigdy. zobaczysz gdy zakochasz się na śmierć i życie.
|
|
 |
|
związek partnerski? w naszym przypadku polega on na obustronnej miłości, jednostronnym zainteresowaniu, jednostronnych korzyściach, obustronnej samotności.
|
|
 |
|
wiadomość - wybieramy się do pewnej szkoły w moim mieście, reakcja - zobaczę kilka ciasteczek, słowa koleżanek - Aduś, jesteś zajęta przecież, masz chłopaka, odpowiedź - zajęta byłabym, gdybym miała dzieci i męża, nie mam chłopaka, nikt nie może być czyjąś własnością, ja jestem z chłopakiem, to znaczna różnica, ich miny - bezcenne.
|
|
|
|