głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika andrzelinaa

Może kiedyś zapomnę  że Twoje usta były dla mnie najpiękniejszym Bożym darem.   napisana

napisana dodano: 28 kwietnia 2013

Może kiedyś zapomnę, że Twoje usta były dla mnie najpiękniejszym Bożym darem. / napisana

Nie ma we mnie nic i nie mam nikogo  pozostaje mi siedzieć i rozpaczać i przydałaby mi się terapia albo początkowa trzy tygodniowa izolatka  najlepsze by było unicestwienie  w głowie mam mnóstwo krzywdy i bólu  nie chcę już niczego.

ekstaaza dodano: 28 kwietnia 2013

Nie ma we mnie nic i nie mam nikogo, pozostaje mi siedzieć i rozpaczać i przydałaby mi się terapia albo początkowa trzy tygodniowa izolatka, najlepsze by było unicestwienie, w głowie mam mnóstwo krzywdy i bólu, nie chcę już niczego.

Popadłam w nową żałosną rutynę. Każdego ranka sprawdzam telefon z naiwną nadzieją  że jednak napisał. Później zawiedziona  że znów nie doczekałam się na jakąkolwiek wiadomość sprawdzam e maila myśląc  że być może tam coś dla mnie zostawił. I co dziennie tak samo nie ma tam nic  a ja powtarzam sobie w pocieszeniu 'może później  może jutro sobie o mnie przypomni'. Żałosne  wiem.    napisana

napisana dodano: 27 kwietnia 2013

Popadłam w nową żałosną rutynę. Każdego ranka sprawdzam telefon z naiwną nadzieją, że jednak napisał. Później zawiedziona, że znów nie doczekałam się na jakąkolwiek wiadomość sprawdzam e-maila myśląc, że być może tam coś dla mnie zostawił. I co dziennie tak samo nie ma tam nic, a ja powtarzam sobie w pocieszeniu 'może później, może jutro sobie o mnie przypomni'. Żałosne, wiem. / napisana

ZBANKRUTOWAŁ MI DZISIAJ CAŁY ŚWIAT  JUŻ WIEM JAK SIĘ TRACI NA GIEŁDZIE ROZPACZY.    Maria Peszek

ekstaaza dodano: 27 kwietnia 2013

ZBANKRUTOWAŁ MI DZISIAJ CAŁY ŚWIAT, JUŻ WIEM JAK SIĘ TRACI NA GIEŁDZIE ROZPACZY. / Maria Peszek

Siedząc wczoraj przy ognisku  słysząc naszą piosenkę po raz kolejny zapragnęłam Twojej bezgranicznej obecności.    napisana

napisana dodano: 27 kwietnia 2013

Siedząc wczoraj przy ognisku, słysząc naszą piosenkę po raz kolejny zapragnęłam Twojej bezgranicznej obecności. / napisana

Cześć kochanie. Wiem  przepraszam nie powinnam tak do Ciebie mówić  ale zawsze bardzo to lubiłam i bardzo brakuje mi tego. Dawno się nie odzywałeś  a ja nie jestem przyzwyczajona do takiego milczenia. Zawsze było Cię pełno w moim życiu  a teraz nie ma Cię wcale. Wiesz  wczoraj skończyłam szkołę i jestem zadowolona ze swoich wyników. Pamiętaj jak pierwszego września mówiłeś  że muszę pokazać Ci świadectwo ukończenia szkoły  no ale nie jest mi to dane. Nie dotrwaliśmy. Nie wspierasz mnie  nie pocieszasz przed maturą. Odszedłeś. Zostawiłeś mnie samą na kilka tygodni przed tym najważniejszym egzaminem  pozbawiając mnie motywacji do życia  a tym bardziej do nauki. Teraz mam tylko kilka dni aby wszystko ogarnąć  wejść na salę i napisać każdy egzamin najlepiej jak potrafię. I żałuję tylko  że nie jest mi dane pochwalić Ci się wynikami i usłyszeć jak bardzo jesteś ze mnie dumny.    napisana

napisana dodano: 27 kwietnia 2013

Cześć kochanie. Wiem, przepraszam nie powinnam tak do Ciebie mówić, ale zawsze bardzo to lubiłam i bardzo brakuje mi tego. Dawno się nie odzywałeś, a ja nie jestem przyzwyczajona do takiego milczenia. Zawsze było Cię pełno w moim życiu, a teraz nie ma Cię wcale. Wiesz, wczoraj skończyłam szkołę i jestem zadowolona ze swoich wyników. Pamiętaj jak pierwszego września mówiłeś, że muszę pokazać Ci świadectwo ukończenia szkoły, no ale nie jest mi to dane. Nie dotrwaliśmy. Nie wspierasz mnie, nie pocieszasz przed maturą. Odszedłeś. Zostawiłeś mnie samą na kilka tygodni przed tym najważniejszym egzaminem, pozbawiając mnie motywacji do życia, a tym bardziej do nauki. Teraz mam tylko kilka dni aby wszystko ogarnąć, wejść na salę i napisać każdy egzamin najlepiej jak potrafię. I żałuję tylko, że nie jest mi dane pochwalić Ci się wynikami i usłyszeć jak bardzo jesteś ze mnie dumny. / napisana

Jestem na granicy absurdu   cholernie mocno mnie do Niego ciągnie  nocami przesiaduję i rozmyślam  jak by to było  gdyby teraz mógł być przy mnie  są chwile  w których mam ochotę krzyczeć i prosić i płakać i znów   modlę się o Jego powrót  o kilka godzin  jak kiedyś  mam tragiczne zmiany nastroju  chcę uciec. Wszystko się zmienia po długim śnie  wiem  że to nie jest człowiek dla mnie  nie pasuje do mojego życia  z bólem przyznaję  że nikt nigdy Go nie zaakceptuje  więc wracam do rzeczywistości  ogarniam wszystko wokół  bo wiem  że ten stan wróci  że znów będę przez 3 dni w domu  zamknięta  odcięta od ludzi  od świata  sama  w okropnym stanie. Nocami jest najgorzej  najbardziej boli.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 26 kwietnia 2013

Jestem na granicy absurdu - cholernie mocno mnie do Niego ciągnie, nocami przesiaduję i rozmyślam, jak by to było, gdyby teraz mógł być przy mnie, są chwile, w których mam ochotę krzyczeć i prosić i płakać i znów - modlę się o Jego powrót, o kilka godzin, jak kiedyś, mam tragiczne zmiany nastroju, chcę uciec. Wszystko się zmienia po długim śnie, wiem, że to nie jest człowiek dla mnie, nie pasuje do mojego życia, z bólem przyznaję, że nikt nigdy Go nie zaakceptuje, więc wracam do rzeczywistości, ogarniam wszystko wokół, bo wiem, że ten stan wróci, że znów będę przez 3 dni w domu, zamknięta, odcięta od ludzi, od świata, sama, w okropnym stanie. Nocami jest najgorzej, najbardziej boli. / nieracjonalnie

Kończymy pewien etap w życiu. Już nigdy nie będzie tak samo. Nie będę widywać tych samych osób  co przez ostatnie cztery lata. Nie będę marudzić  że znów dużo kartkówek i sprawdzianów  że stos lektur do przeczytania  że znów tyle spraw do załatwienia. Nie usiądę już w trzeciej ławce od końca w rzędzie pod oknem. To po prostu już koniec. Jutro biała koszula  czarne szpilki. Odbierzemy świadectwa i staniemy się absolwentami technikum. Pożegnamy tak dobrze nam znane mury szkoły i wszystko  co nas otaczało przez kilka ostatnich lat. Później już tylko aby zdać maturę  technika i wyruszyć w prawdziwy świat dorosłych. Cholernie się boje jak to będzie  wiecie?    napisana

napisana dodano: 25 kwietnia 2013

Kończymy pewien etap w życiu. Już nigdy nie będzie tak samo. Nie będę widywać tych samych osób, co przez ostatnie cztery lata. Nie będę marudzić, że znów dużo kartkówek i sprawdzianów, że stos lektur do przeczytania, że znów tyle spraw do załatwienia. Nie usiądę już w trzeciej ławce od końca w rzędzie pod oknem. To po prostu już koniec. Jutro biała koszula, czarne szpilki. Odbierzemy świadectwa i staniemy się absolwentami technikum. Pożegnamy tak dobrze nam znane mury szkoły i wszystko, co nas otaczało przez kilka ostatnich lat. Później już tylko aby zdać maturę, technika i wyruszyć w prawdziwy świat dorosłych. Cholernie się boje jak to będzie, wiecie? / napisana

Już jest za późno. Czas wszystko zniszczył.

eeiiuzalezniasz dodano: 25 kwietnia 2013

Już jest za późno. Czas wszystko zniszczył.

Niektóre uczucia można zabić  zabijając jednocześnie siebie.

eeiiuzalezniasz dodano: 25 kwietnia 2013

Niektóre uczucia można zabić, zabijając jednocześnie siebie.

Nie czuję smutku. Nic nie czuję. Żyjemy w paskudnym świecie.

eeiiuzalezniasz dodano: 25 kwietnia 2013

Nie czuję smutku. Nic nie czuję. Żyjemy w paskudnym świecie.

Nie każdy uśmiech musi być szczery.

eeiiuzalezniasz dodano: 25 kwietnia 2013

Nie każdy uśmiech musi być szczery.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć