 |
|
jesteś wyprana z emocji, cholernie samotna. płaczesz od wielu dni, właściwie zapomniałaś jak bardzo do twarzy Ci z uśmiechem. próbujesz wstać i normalnie żyć, ale nie potrafisz tego zrobić. idziesz do szkoły, wracasz i kładziesz się do łóżka. wszystko wykonujesz machinalnie, nie zapominasz o imieninach babci i klasówce. najbliżsi widzą, że coś z Tobą nie tak, ale nie wspominają o tym. nie chcą doprowadzić Cię do szaleństwa i wierzą, że Twoja sumienność jest oznaką powolnego zapominania. niestety mylą się. wcale nie chcesz wymazać go z pamięci. wiem, co czujesz. przeżywałam to niedawno. też próbowałam uszczęśliwić wszystkich oprócz siebie. idealny chłopak, idealne oceny, idealni przyjaciele, a gdzie tu miejsce na bycie sobą? podnieś głowę i walcz. rozpocznij wojnę z samą sobą. pomyśl na czym Ci zależy. czy nadal chcesz być niewolnikiem swoich pragnień? uśmiechnij się i zrozum. możesz osiągnąć wszystko, jeśli tylko tego chcesz.
|
|
 |
|
Teraz już czuję jak w brzuszku buszujesz,
jak kopiesz i kręcisz się
czasem tak mocno, aż spać nie mogę
albo śmiać mi się chce.
Jest to wspaniałe doświadczenie
maleństwo me czuć ruchy Twe
i dla mnie wielkie uspokojenie,
że wszystko u Ciebie ok.
To wręcz magiczny dla mnie stan
wiedzieć, że we mnie jest taki „skarb”
i móc odczuwać dnia każdego
ten kontakt – coś tak niezwykłego.
Teraz Ty będziesz moim natchnieniem
poematem niezliczonych słów
mą radością, miłości promieniem,
dzieckiem moim, spełnieniem snów.
A kiedy na brzuchu położą mi Cię
nasz świat na lepsze odmieni się
Ty wniesiesz nowe promyki miłości
świeże pokłady szczęścia i radości
|
|
 |
|
Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę
Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę
Jestem przy Tobie od pierwszego grama
Ty mój świat cały, a Ja...Twoja mama
|
|
 |
|
Wszystko co mam, noszę w sobie...
|
|
 |
|
Kocham Cię od pierwszego grama...
|
|
 |
|
"A potem sam się znajdzie powód, by zwątpić, czy to się opłaca. Znajdziemy powód, by odchodzić i sto powodów, żeby wracać."
|
|
 |
|
"zostań kiedyś na noc
bądź powodem niewyspania
scałuję z ciebie smutek
wgryzę najdelikatniej miłość
na dobry sen
wymruczę ci tęsknotę
(wróć)"
|
|
 |
|
"Ty spierdoliłeś sprawę. Gruntownie. Dokumentalnie. Na całej linii. Idź do niej. Biegnij za nią. Znajdź ją, złap, przyciśnij do siebie."
|
|
 |
|
"Często przyłapywałem ją na tym, że patrzy na mnie tak, jakby mnie nigdy wcześniej nie widziała, zupełnie jakby chciała się mnie nauczyć."
|
|
 |
|
"Nie chciałabym nigdy być zależna od mężczyzny. Wolę czuć się samodzielna, wiedzieć, że moje życie zależy ode mnie. Wtedy nie ma lęku 'co będzie gdy on mnie zostawi'. Bo wiem, że dam sobie radę. Mężczyzna powinien być dla mnie wsparciem, a nie oparciem."
|
|
|
|