 |
|
Za korzonki mych włosów jakiś bóg schwytał mnie
|
|
 |
|
Tylko Bóg ma prawo być solipsystą – oto tomistyczny realizm
|
|
 |
|
Wybacz mi proszę wszystko to, za co nie potrafie Cię przeprosić...
|
|
 |
|
Serce zawsze jest za tym, by ratować co się da
|
|
 |
|
Dam ci pić rozkosz, rozkosz nieskończoną
z mistycznej róży kielicha
|
|
 |
|
Bo już nie ma ani takiego słowa, ani takiego gestu, które by zabiły nieufność, wymazały czyny
|
|
 |
|
Gdy jedna łza opada w dół to jeszcze nic, to jeden ból
|
|
 |
|
Czymże jest życie, jeśli nie umykającym cieniem snu?
|
|
 |
|
Ludzie dopiero wtedy będą wolni, kiedy udusi się ostatniego króla wnętrznościami ostatniego z księży.
|
|
 |
|
Tylko Bóg ma prawo być solipsystą – oto tomistyczny realizm
|
|
 |
|
Moje serce lustrem jest i ciągle jeszcze szuka sił by wybaczyć
|
|
 |
|
Tesknota to ból ktory przeżywa serce co dzień co noc co miesiąc co rok
|
|
|
|