głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ams

chrzanić miłość .

pierdolerzeczywistosc dodano: 23 czerwca 2012

chrzanić miłość .

nie umieraj! :c co jest ?  c ♥ teksty pierdolerzeczywistosc dodał komentarz: nie umieraj! :c co jest ? ;c ♥ do wpisu 23 czerwca 2012
Umarło coś więcej niż moje serce. Umarło we mnie wszystko domagające się codziennie jego obecności.

pierdolerzeczywistosc dodano: 22 czerwca 2012

Umarło coś więcej niż moje serce. Umarło we mnie wszystko domagające się codziennie jego obecności.

Nie ufności do ludzi nauczyłam się kochając takiego jak on.

pierdolerzeczywistosc dodano: 22 czerwca 2012

Nie ufności do ludzi nauczyłam się kochając takiego jak on.

przewijam wspomnienia. Niekończąca się historia wciąż mnie dobija.

pierdolerzeczywistosc dodano: 22 czerwca 2012

przewijam wspomnienia. Niekończąca się historia wciąż mnie dobija.

chcę stad wyjść  nie pamiętać już tych dni w których traciłam Cię coraz bardziej.

pierdolerzeczywistosc dodano: 22 czerwca 2012

chcę stad wyjść, nie pamiętać już tych dni w których traciłam Cię coraz bardziej.

nigdy nie była pewna czy coś ma sens. Obietnice nigdy nie były dotrzymywane  bezsennym nocom zawsze towarzyszyły łzy a w sercu wyjątkowo często pojawiało się uczucie pustki graniczące ze zwykłą przepaścią. Jedynie myśl o lepszym jutro  dawała namiastkę nadziei. Coś musiało się kiedyś zmienić. na pewno.

pierdolerzeczywistosc dodano: 19 czerwca 2012

nigdy nie była pewna czy coś ma sens. Obietnice nigdy nie były dotrzymywane, bezsennym nocom zawsze towarzyszyły łzy a w sercu wyjątkowo często pojawiało się uczucie pustki graniczące ze zwykłą przepaścią. Jedynie myśl o lepszym jutro, dawała namiastkę nadziei. Coś musiało się kiedyś zmienić. na pewno.

boże  dziewczyno gdzieś ty się podziewała przez tyle czasu ?! : c teksty pierdolerzeczywistosc dodał komentarz: boże, dziewczyno gdzieś ty się podziewała przez tyle czasu ?! : c do wpisu 19 czerwca 2012
PYTANIE: Wolicie piłki Moltena czy Mikasy?

definicjamiloscii dodano: 18 czerwca 2012

PYTANIE: Wolicie piłki Moltena czy Mikasy?

na dłuższą metę  samotność mnie przeraża. nijako potrafię wyobrazić sobie na tą chwilę siebie wiążącą się z kimś do maksimum poważnie z wkładaniem w to całego serca. mam czas   ciągły argument  by odwieść wszelkie zmory. a gdzie jest ta bariera  gdy przestanę go mieć? ja nie chcę  żeby ktoś znikał ode mnie przed samym świtem  za te kilka lat. nie chcę  żeby pojawiał się tylko raz na jakiś czas. kiedyś  choć wydaje mi się  że ja i miłość znajdujemy się na innych planetach  chcę  żeby ktoś plątał mi się po kuchni przy robieniu śniadania i kilkakrotnie upuścił na podłogę jajko.

definicjamiloscii dodano: 15 czerwca 2012

na dłuższą metę, samotność mnie przeraża. nijako potrafię wyobrazić sobie na tą chwilę siebie wiążącą się z kimś do maksimum poważnie z wkładaniem w to całego serca. mam czas - ciągły argument, by odwieść wszelkie zmory. a gdzie jest ta bariera, gdy przestanę go mieć? ja nie chcę, żeby ktoś znikał ode mnie przed samym świtem, za te kilka lat. nie chcę, żeby pojawiał się tylko raz na jakiś czas. kiedyś, choć wydaje mi się, że ja i miłość znajdujemy się na innych planetach, chcę, żeby ktoś plątał mi się po kuchni przy robieniu śniadania i kilkakrotnie upuścił na podłogę jajko.

mogę chyba określić to jako marzenie  małe  ledwo co znaczące cokolwiek  ale jednak   marzenie. chcę  żeby się starał i co do calu planował ten wieczór  żeby wyciągnął mnie na seans  a potem planował przechadzanie się po okolicy. chcę  żeby  zaraz po wyjściu z budynku kina  deszcz pokrzyżował mu plany. chcę go u siebie lub siebie u niego  cokolwiek. długie rozmowy  jego ciepłe ramiona i drewno pękające w kominku. chcę siedzieć na chłodnych płytkach balkonu witając wschód słońca  pijąc gorącą kawę i otulając się kocem pełnym jego zapachu  słysząc w oddali jego ciche chrapanie.

definicjamiloscii dodano: 15 czerwca 2012

mogę chyba określić to jako marzenie; małe, ledwo co znaczące cokolwiek, ale jednak - marzenie. chcę, żeby się starał i co do calu planował ten wieczór, żeby wyciągnął mnie na seans, a potem planował przechadzanie się po okolicy. chcę, żeby, zaraz po wyjściu z budynku kina, deszcz pokrzyżował mu plany. chcę go u siebie lub siebie u niego, cokolwiek. długie rozmowy, jego ciepłe ramiona i drewno pękające w kominku. chcę siedzieć na chłodnych płytkach balkonu witając wschód słońca, pijąc gorącą kawę i otulając się kocem pełnym jego zapachu, słysząc w oddali jego ciche chrapanie.

raz jestem raz mnie nie ma .. jakby mi na tym jakoś szczególnie zależało.

pierdolerzeczywistosc dodano: 3 czerwca 2012

raz jestem raz mnie nie ma .. jakby mi na tym jakoś szczególnie zależało.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć