 |
|
Ilu miało ją tego wieczoru długo by wymieniać.
|
|
 |
|
Na kolana padam tylko przed Bogiem,
więc nie licz, że klęknę na glebę przy tobie.
|
|
 |
|
O upadkach dziś nie powiem, bo wróg na to liczy
.
|
|
 |
|
musisz wiedzieć, że jesteś dla mnie wyjątkowy, że w nikim innym nie widziałam tyle dobra i ciepła ile jest go w tobie, że do tej pory nigdy nikogo innego tak jak Ciebie nie obdarzyłam tym silnym prawdziwym uczuciem, że jesteś pierwszym i ostatnim mężczyzną którego kocham i będę kochać, że to nie pryzmat lecz coś co nie doczeka się końca, że kręcisz mnie z nieładem we włosach, bluzie i tych iskierkach w oczach które powiększają się w twoich źrenicach, gdy spędzamy czas sam na sam, że nawet gdybyś miał jakąś niedoskonałość i tak byłbyś dla mnie całym światem, że zniose wszystkie twoje humorki bo wiem, że będziemy całe życie obydwoje szczęśliwie męczyć się ze sobą, że to na pewno jest miłość z przyszłością, że z nas, z naszej jedności, z dwóch ciał, z dwóch dusz, z podwójnej mieszanki genów pojawi się mała perełka, mały junior, maluszek, że przede wszystkim dla wspólnego szczęścia nie możemy oszukać przeznaczenia.
|
|
 |
|
biorąc do rąk kubek z gorącą herbatą czuję jego zapach, ściskał moje dłonie kilka godzin temu a wciąż jest przy mnie tak jakby był w tej chwili obecny ku mojego boku. intensywnie myślę o nim, o tym co teraz robi, jaka jest mimika jego twarzy, czy uśmiecha się, czy również zagłębia się w tej samej euforii co ja. pragnę żeby zawsze był tylko mój.
|
|
 |
|
jak pięknie mieć na 10 :D
|
|
 |
|
czasem ciemność pozwala nam zauważyć więcej , i co więcej nieraz ukazuje jak bije nam serce.
|
|
 |
|
A ty odpal lont, uwolnij w końcu wyobraźnię, nie ma co czekać, aż światło w tunelu zgaśnie.
|
|
 |
|
Wiem, nie ucieknę już od przeznaczenia, bo u stóp mam świat, w oczach śmierć, a w rękach grę mam. Strzelaj. Strzelaj celnie.
|
|
 |
|
Dzisiaj spakowałem życie, i odwiedziłem niebo,
bracie, to jest stan umysłu, ty możesz być tam ze mną,
więc spakuj swoje życie i ruszaj w drogę ze mną,
bracie to jest stan umysłu - odwiedźmy razem niebo.
|
|
|
|