 |
|
Proszę powiedzcie dlaczego wam tak na tym zależy? Dlaczego wszyscy tak bardzo chcecie zajrzeć w moje serce? Po co wam to? Chcecie coś wziąć? Doszyć? Naprawić? Ciekawi mnie tylko jak głębokie byłyby blizny i którędy biegłyby szwy. Kolejne blizny. Tak, myślicie, że zapomniałam, ale ja wciąż pamiętam. Mam wam przypomnieć? Mam wam opowiedzieć? Przecież wy nawet nie chcecie mnie słuchać. Chcecie tylko patrzeć i zadawać ból, na który ja się muszę zgadzać, by wypełnić pustkę, która mnie otacza. Mówię wam, że wszystko jest w porządku, żebyście się nie przejmowali. Ciągle mówię i mówię. Mówię do Was bo jesteście mi potrzebni. Tylko pod ciężarem waszych spojrzeń zdobędę się w końcu na to, by coś powiedzieć, a nie tylko mówić. Bo przecież wy i tak nic nie widzicie. Patrzycie, ale nic nie widzicie. Każdy mój ruch jęczy, krzyczy, buduje sygnał kierowany do was. Moje ciało jest językiem, którym się z wami porozumiewam, ale wy i tak nic nie rozumiecie i nie chcecie rozumieć.
|
|
 |
|
Jakim kurwa prawem nazywasz mnie "kurwą" nic o mnie nie wiedząc.
|
|
 |
|
3.Wytłumacz mi wszystko bo sama się w tym gubię..
|
|
 |
|
2. jak Ty jesteś dla mnie … ale szepnij choć słowo, szepnij bym tu z Tobą była. Powiedz, że mnie potrzebujesz. Proszę. Powiedz co czujesz, co nosisz w swoim gorącym serduszku. Wiesz dobrze, że z Ciebie nie zrezygnuję. Nigdy. I nawet gdybyś niewyobrażalnie silnie mnie zranił, nawet gdybyś zadał mi potworny ból - nie zrezygnuję z Ciebie. Wiesz Skarbie? To chyba nazywa się miłość. To chyba właśnie jest te sześć pieprzonych liter, które składają się w jedno słowo, zaczynające się na literę ”M” a kończąc się spółgłoską „Ć”. Co Ty o tym sądzisz? Czy to możliwe ? Gdybyś nie zauważył ja kocham Cię od zawsze. A Ty ? „Podobno” mnie kochałeś. Przynajmniej tak mnie zapewniałeś. Ale z perspektywy czasu sama nie wiem czy to była prawda czy mówiłeś to tylko po to bo tak było CI wygodnie. Jeśli się kogoś kocha to kocha się do końca życia . Czy chcesz mi powiedzieć, że moje życie się kończy ? Chyba, że potrafisz kłamać z taką gracją, że wierzyłam Ci w każde Twoje słowo.
|
|
 |
|
1.Choć.. Przytul mnie od tyłu mówiąc do mnie słowa, które mówisz mi zawsze tylko Ty. Zapytaj się czy jestem gotowa na kolejną dawkę śmiechu. Weź moją dłoń i poprowadź mnie tam gdzie świat jest inny, lepszy. Wskaż mi drogę do szczęśliwego „happy endu. ‘’ Udowodnij, że z Tobą życie jest piękniejsze. Udowodnij, że tylko z Tobą mogę czuć się tak dobrze. Spraw, żeby nie były to tylko puste słowa. Powiedz co właściwie o mnie myślisz ? Czy na wspomnienie o mnie, o tym co razem przeżyliśmy pojawia się na Twojej twarzy uśmiech ? Nie , nie sztuczny. Prawdziwy. Tak jakbyś chciał wtedy powiedzieć : " To ona sprawiła, że tak naprawdę zacząłem się śmiać.". Chciałabym to wiedzieć. Podaruj mi choć odrobinę tej prawdy. Powiedz mi kim właściwie dla Ciebie jestem. Szczerze. Powiedz co dla Ciebie zrobiłam i czy chcesz abym nadal towarzyszyła Ci w Twoim życiu. Powiedz cokolwiek abym wiedziała, że jednak coś dla Ciebie znaczę. Nie wiem czy możliwe jest to abym była dla Ciebie taka ważna jak Ty jesteś
|
|
 |
|
Potrzebuję czegoś,czegoś co odmieni moje życie.Nie chcę pijanym mężczyzn którzy mówiąc do mnie gapią mi się w biust,nie chce naciąganych uczuć,przyjaźni które nie potrafią przetrwać małej burzy,nie chcę litości.Nie bawią mnie gierki w które chcę mnie wciągnąć inni,nie będę się ganiać w kółko za odrobiną szczęścia.
|
|
 |
|
Pewnego dnia wyleczę się z Ciebie, obiecuję, pewnego dnia dam radę żyć bez wspomnienia o Tobie.
|
|
 |
|
Przełykam ślinę, gorzką, ciężka, za każdym razem gdy słyszę Twoje imię wypowiedziane szybko na głos bez żadnego wahania. Boli.
|
|
|
|