  |
|
` oddałabym dla niego tętno, ciśnienie krwi, prawy lub lewy przedsionek serca, aortę, każdą z żył. Oddałaby za niego życie, a Ty próbujesz wmówić mi, że to nie miłość? / abstractiions.
|
|
  |
|
` zmieniałeś moje nastroje w chwili, zamieniłeś moje serce na głaz w ułamku sekundy. / abstractiions.
|
|
  |
|
` chciałabym Cię mieć. tak, posiadać chociażby jak przedmiot ale Ciebie obdarzyłabym największym uczuciem na świecie - miłością. Chciałabym codziennie gotować Ci obiady jak Twoja mama. Polegać na Twojej radzie jak siostra. Smucić się z Tobą jak prawdziwy przyjaciel. Chciałabym być Twoim powodem do śmiechu, ale przecież wolisz gande. Naprawdę bardzo chcę Ciebie obok, ale wiem że to nie ten czas, już nie. / abstractiions.
|
|
  |
|
` wybaczyłabym Ci wszystko, nawet teraz. / abstractiions.
|
|
  |
|
` lubiłam te momenty kiedy się złościłam, a Ty zamykałeś mi usta pocałunkiem. Lubiłam je do czasu, aż wszystkie złe emocje nie zgromadziły się we mnie, a teraz patrzymy na siebie tylko ukradkiem bo wiemy, że pozwoliliśmy to zniszczyć bo baliśmy się rozmowy. / abstractiions.
|
|
  |
|
` oddalamy się od siebie coraz bardziej i nie wiem czy to jest dobre, ale dobrze mi z tym więc nie chcę robić nic w kierunku poprawy naszych relacji. Twoja nieobecność pozwala mi oddychać, nigdy nie wracaj. / abstractiions.
|
|
  |
|
` chuj z tym wszystkim i nawet chuj z Tobą. Życie nauczyło mnie, że warto liczyć się ze swoją głową. / abstractiions.
|
|
 |
|
To kolejny wieczór z cyklu " kurwa mać mam dość".
|
|
 |
|
Jutro czeka mnie ostatnia walka o podium czyli matura z polskiego, później chlanie z ekipą, a we wtorek wyjeżdżam wreszcie na te cholerne 2 miesiące. Może odpoczniecie wszyscy ode mnie, może wrócę ja wypoczęta. Może wreszcie ktoś zrozumie, że jestem mu potrzebna. Zobaczymy. Na razie idę spać. A więc trzymać kciuki miśki i dobranoc.
|
|
 |
|
Właśnie teraz, w tej chwili potrzebuję Twojej obecności. Potrzebuję byś powiedział mi z uśmiechem na twarzy "za chwilę wracam idę im wszystkim wpierdolić, żebyś już tylko się do mnie uśmiechnęła" . Pamiętasz jak po tych słowach wybuchałam głośnym śmiechem,pomimo tego, że chwilę wcześniej miałam ochotę ze złości krzyczeć, kopać , płakać ? Byłeś jedyną osobą, która w taki sposób na mnie działała. Tylko ty mogłeś poprawić mi humor jednym spojrzeniem, gestem . Brakuje mi tego mocno. Najbardziej jednak boli to, że nie mogę już na Ciebie liczyć.
|
|
 |
|
To Ty byłeś tym, który napełniał moje życie szczęściem a serce miłością. Teraz jesteś tym, który napełnia moje oczy łzami a serce bólem i tęsknotą.
|
|
 |
|
I tak się zastanawiam czy ruszyłoby Cię to gdybym wyrzuciła wszystko z siebie, powiedziała jak bardzo mnie skrzywdziłes czy w końcu ruszy Cię moje milczenie. A może w ogóle już nie wywołuję w Tobie żadnych emocji .
|
|
|
|