głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika americanlove

a kiedyś będę szczęśliwa nawet bez Ciebie! kiedyś.. teraz tęsknię.

fcuk dodano: 19 grudnia 2010

a kiedyś będę szczęśliwa nawet bez Ciebie! kiedyś.. teraz tęsknię.

Siedzę na parapecie w starym  rozciągniętym swetrze  nasłuchując odgłosu kropel uderzających o szybę okna i zastanawiam się gdzie ta miłość  którą tak pięknie opisują w książkach? Nie ma jej.

fcuk dodano: 19 grudnia 2010

Siedzę na parapecie w starym, rozciągniętym swetrze, nasłuchując odgłosu kropel uderzających o szybę okna i zastanawiam się gdzie ta miłość, którą tak pięknie opisują w książkach? Nie ma jej.

Wśród tylu ludzi żyjących na ziemi odnalazłam 'tego jedynego'. Szkoda tylko  że ja nie byłam tą jedyną dla niego.

fcuk dodano: 19 grudnia 2010

Wśród tylu ludzi żyjących na ziemi odnalazłam 'tego jedynego'. Szkoda tylko, że ja nie byłam tą jedyną dla niego.

I znowu szukam nowej miłości w nadziei  że pomoże mi się uwolnić od poprzedniej  choć wiem  że nie ma na to szans.

magiczna_magia1 dodano: 19 grudnia 2010

I znowu szukam nowej miłości w nadziei, że pomoże mi się uwolnić od poprzedniej, choć wiem, że nie ma na to szans.

chciałabym mieć tą chole.rną pewność że będziesz ze mną na zawsze.

magiczna_magia1 dodano: 19 grudnia 2010

chciałabym mieć tą chole.rną pewność że będziesz ze mną na zawsze.

Proszę  zostaw mnie w spokoju  proszę  nie każ mi już wiecęj cierpieć.

magiczna_magia1 dodano: 19 grudnia 2010

Proszę, zostaw mnie w spokoju, proszę, nie każ mi już wiecęj cierpieć.

choć życie ciąży  a psychika siada  nie poddawaj się! To pierwsza zasada.

magiczna_magia1 dodano: 19 grudnia 2010

choć życie ciąży, a psychika siada, nie poddawaj się! To pierwsza zasada.

 łzami zaszły jej oczy . drżały jej wargi . łamiącym się głosem powiedziała   że miłości nie ma .

magiczna_magia1 dodano: 19 grudnia 2010

`łzami zaszły jej oczy . drżały jej wargi . łamiącym się głosem powiedziała , że miłości nie ma .

czasami nie mogę pozbyć się wspomnień  choć tak bardzo chcę zapomnieć.

fcuk dodano: 19 grudnia 2010

czasami nie mogę pozbyć się wspomnień, choć tak bardzo chcę zapomnieć.

Jeżeli Cię nie potrzebuję  to dlaczego płaczę w poduszkę?

fcuk dodano: 18 grudnia 2010

Jeżeli Cię nie potrzebuję, to dlaczego płaczę w poduszkę?

 cz.1    zamknij oczy.   powiedział stojąc za nią. zakrył jej powieki  rękoma.   co Ty wyprawiasz?!   spytała zaniepokojona.   mam dla Ciebie niespodziankę. tylko nie podglądaj!   przecież wiesz  że nienawidzę niespodzianek!   krzyknęła  starając się uciec z jego objęć. prowadził ją ostrożnie. nie wiedziała dokąd zmierzają. poczuła na twarzy lekki powiew wiatru.    jesteśmy.   wyszeptał.   możesz otworzyć oczy. podniosła delikatnie swoje błyszczące od niebieskiego cienia  powieki. przed oczyma ukazałoy jej się miliardy małych świecących punkcików. złapała ostrość. były to maleńkie  świecące w oddali budynki. miliardy małych samochodów.   o Boże!   wykrzyczała. stali na dachu jednego z wieżowców. na samym skraju dachu.   przecież wiesz  że mam lęk wysokości!   zabierz mnie stąd  natychmiast!   krzyczała.   spokojnie.   powiedział  trzymając ją kurczowo.

abstracion dodano: 18 grudnia 2010

[cz.1] - zamknij oczy. - powiedział stojąc za nią. zakrył jej powieki, rękoma. - co Ty wyprawiasz?! - spytała zaniepokojona. - mam dla Ciebie niespodziankę. tylko nie podglądaj! - przecież wiesz, że nienawidzę niespodzianek! - krzyknęła, starając się uciec z jego objęć. prowadził ją ostrożnie. nie wiedziała dokąd zmierzają. poczuła na twarzy lekki powiew wiatru. - jesteśmy. - wyszeptał. - możesz otworzyć oczy. podniosła delikatnie swoje błyszczące od niebieskiego cienia, powieki. przed oczyma ukazałoy jej się miliardy małych świecących punkcików. złapała ostrość. były to maleńkie, świecące w oddali budynki. miliardy małych samochodów. - o Boże! - wykrzyczała. stali na dachu jednego z wieżowców. na samym skraju dachu. - przecież wiesz, że mam lęk wysokości! - zabierz mnie stąd, natychmiast! - krzyczała. - spokojnie. - powiedział, trzymając ją kurczowo.

 cz.2    musisz pokonać swój lęk.   niby dlaczego?   spytała  cała się trzęsąc.   widzisz ... ja obawiałem się do Ciebie podejść. ale pokonałem lęk i teraz jestem szczęśliwy. Ty musisz zrobić to samo. przekroczyć własną granicę ku szczęściu. pocałował ją delikatnie w kark  niechybnie się nachylając. spadli. zginęli w swoich objęciach. przekraczając granicę. likwidując strach.

abstracion dodano: 18 grudnia 2010

[cz.2] - musisz pokonać swój lęk. - niby dlaczego? - spytała, cała się trzęsąc. - widzisz ... ja obawiałem się do Ciebie podejść. ale pokonałem lęk i teraz jestem szczęśliwy. Ty musisz zrobić to samo. przekroczyć własną granicę ku szczęściu. pocałował ją delikatnie w kark, niechybnie się nachylając. spadli. zginęli w swoich objęciach. przekraczając granicę. likwidując strach.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć