głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ambidextrous

Najsmutniejszy rodzaj smutku to kiedy płaczesz pod prysznicem albo w łóżku w nocy  ponieważ nikomu nie pokazujesz  co naprawdę czujesz.

chokoreeto dodano: 16 lipca 2013

Najsmutniejszy rodzaj smutku to kiedy płaczesz pod prysznicem albo w łóżku w nocy, ponieważ nikomu nie pokazujesz, co naprawdę czujesz.

Ile jeszcze razy musisz mnie zranić  żebym zrozumiała  że nie warto już o Ciebie walczyć?

chokoreeto dodano: 16 lipca 2013

Ile jeszcze razy musisz mnie zranić, żebym zrozumiała, że nie warto już o Ciebie walczyć?

Nigdy nie przypuszczałam  że moja przyjaciółka  którą traktuje jak siostrę  nie będzie chciała nawet wiedzieć co u mnie..

chokoreeto dodano: 16 lipca 2013

Nigdy nie przypuszczałam, że moja przyjaciółka, którą traktuje jak siostrę, nie będzie chciała nawet wiedzieć co u mnie..

…można nie spać przez cały tydzień  przepłakać całą noc  stracić głowę z miłości i nikt niczego nie zauważy.

chokoreeto dodano: 16 lipca 2013

…można nie spać przez cały tydzień, przepłakać całą noc, stracić głowę z miłości i nikt niczego nie zauważy.

Problem w tym  że nie mam Ciebie ale kto by tam się przejął i pozmywam te naczynia  które ciągle leżą w zlewie  a z blatu zetrę te okruchy życia na ziemię  — Przemoknięte serca miast

chokoreeto dodano: 16 lipca 2013

Problem w tym, że nie mam Ciebie ale kto by tam się przejął i pozmywam te naczynia, które ciągle leżą w zlewie, a z blatu zetrę te okruchy życia na ziemię — Przemoknięte serca miast

Nie chciałabym być  wobec ciebie niegrzeczna lecz zanim odejdziesz ode mnie  definitywnie  nieodwołalnie zbliż się do mnie jeszcze raz  ostatni... i bez skrupułów bez zbędnej moralności zrób mi jakąś krzywdę  cokolwiek  bym miała co wspominać. tak po prostu   i.need.you

strikingly dodano: 16 lipca 2013

Nie chciałabym być, wobec ciebie niegrzeczna lecz zanim odejdziesz ode mnie, definitywnie, nieodwołalnie zbliż się do mnie jeszcze raz, ostatni... i bez skrupułów bez zbędnej moralności zrób mi jakąś krzywdę, cokolwiek, bym miała co wspominać. tak po prostu / i.need.you
Autor cytatu: i.need.you

 Czy to właśnie jest zakochanie? Być tak bardzo kimś pochłoniętym  że chce mu się dać wszystko .   Dark Fanfiction

strikingly dodano: 16 lipca 2013

"Czy to właśnie jest zakochanie? Być tak bardzo kimś pochłoniętym, że chce mu się dać wszystko". ~ Dark Fanfiction

ktoś kiedyś zada ci pytanie   Ty naprawdę mnie kochasz ? i nie będziesz miał pojęcia co odpowiedzieć  bo przecież prawdziwie kochałeś tylko raz   i.need.you

strikingly dodano: 16 lipca 2013

ktoś kiedyś zada ci pytanie - Ty naprawdę mnie kochasz ? i nie będziesz miał pojęcia co odpowiedzieć, bo przecież prawdziwie kochałeś tylko raz / i.need.you
Autor cytatu: i.need.you

Byłam szczęśliwa  najszczęśliwsza po słowach  zależy mi    to trwało aż całe pół godziny .

xindifferentx dodano: 14 lipca 2013

Byłam szczęśliwa, najszczęśliwsza po słowach "zależy mi" , to trwało aż całe pół godziny .

Miał takie puste oczy.

strikingly dodano: 14 lipca 2013

Miał takie puste oczy.

Kiedy Cię poznałam nie wiedziałam  jak moje życie się zmieni. Nie miałam pojęcia  że stoczę się na samo dno  z którego nie będę w stanie się wybić. Czułam  jak to wszystko jedynie rozrywało moją duszę  moje serce było rozszarpane na małe kawałeczki. Zamiast łez była krew. Powodowałeś rozstrój moich nerwów. Niszczyłeś moje zdrowie  a ciało doprowadzałeś do obłędu. Wbijałeś nóż w serce  brzuch  plecy.. Jak tylko się dało i kiedy to było możliwe niszczyłeś mnie. Może sprawiało Ci to radość  a może byłeś takim egoistycznym dupkiem  że cieszyłeś się  jak ktoś cierpi przez Ciebie? Mój oddech z dnia na dzień był coraz słabszy. Upadałam  umierałam... Sięgnęłam dna. Nie wiedziałam  jak się podnieść  a Ty zamiast mi pomóc  to jeszcze bardziej skopałeś moje ciało. Co z tego miałeś? No powiedz mi do cholery  co Ci to dało?

strikingly dodano: 14 lipca 2013

Kiedy Cię poznałam nie wiedziałam, jak moje życie się zmieni. Nie miałam pojęcia, że stoczę się na samo dno, z którego nie będę w stanie się wybić. Czułam, jak to wszystko jedynie rozrywało moją duszę, moje serce było rozszarpane na małe kawałeczki. Zamiast łez była krew. Powodowałeś rozstrój moich nerwów. Niszczyłeś moje zdrowie, a ciało doprowadzałeś do obłędu. Wbijałeś nóż w serce, brzuch, plecy.. Jak tylko się dało i kiedy to było możliwe niszczyłeś mnie. Może sprawiało Ci to radość, a może byłeś takim egoistycznym dupkiem, że cieszyłeś się, jak ktoś cierpi przez Ciebie? Mój oddech z dnia na dzień był coraz słabszy. Upadałam, umierałam... Sięgnęłam dna. Nie wiedziałam, jak się podnieść, a Ty zamiast mi pomóc, to jeszcze bardziej skopałeś moje ciało. Co z tego miałeś? No powiedz mi do cholery, co Ci to dało?
Autor cytatu: remember_

Dokładnie tak było... teksty strikingly dodał komentarz: Dokładnie tak było... do wpisu 13 lipca 2013
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć