 |
|
Twoim celem nie jest sprawienie bym cierpiała tudzież Cie znienawidzila. Twoim celem jest sprawić mnie niezdolna do uczuć do tego stopnia, żebym juz do końca nie mogla pokochac nikogo. pokazujesz mi, ze nie warto i codziennie wypruwasz moje duchowe wnetrznosci, wypychajac mnie pustą nadzieja, jak sztucznego zwierzaka watą
|
|
 |
|
chciałabym, żebyś mógł mi napluc w serce. moze wtedy zrozumialoby wreszcie jak czuje sie za każdym razem, kiedy muszę wycierać twarz i byłoby ze mna solidarne.
|
|
 |
|
Musimy się rozstać, by się wzajemnie nie skrzywdzić. My, przeznaczeni sobie. Stworzeni dla siebie. Szkoda. Ten lub ci, którzy tworzyli nas dla siebie, powinni zadbać o coś więcej. Samo przeznaczenie nie wystarcza, to zbyt mało. Trzeba czegoś więcej.
|
|
 |
|
Zostawiam za sobą to wszystko...
|
|
 |
|
Brakuje czasem słów, by mówić, jak smutno jest, gdy kogoś nie ma.
|
|
 |
|
nie wiem sama,jak można tak żyć,jak ja.
|
|
 |
|
mogliśmy tak wiele,lecz serca los przedarł na pół.
|
|
 |
|
Potrafi ktoś dziś kochać?
|
|
 |
|
Jedno jest pewne: jeszcze nieraz przez niego będę płakać..
|
|
 |
|
Było jej wszystko jedno, albo może nawet była dalej..
|
|
 |
|
Nie potrafisz odejść. Nie potrafisz tego zostawić. Jeśli odejdziesz i zostawisz - to ze zwykłej przekory.
|
|
|
|