 |
|
To tylko zły dzień..albo kilka złych dni albo tygodni..
|
|
 |
|
"Ile razy muszę mówić Ci,
powtarzać to samo,
nie musimy się kłócić przecież czasu mamy mało.
Sam wiesz najlepiej jak ukoić mnie
tak jak zdenerwować i zjebać cały dzień mi.
Mam wielbić Cie czy nienawidzić? nie
nie potrafię Cie skreślić i Ty dobrze o tym wiesz,
w kółko jak rondo my kręcimy się wciąż,
przyciągamy jak magnes
zabijasz we mnie zło.
Nie widzimy się często,
razem czujemy te moc
jak walka o rewir my to dzień i noc"
|
|
 |
|
I nie miałabym nic przeciwko jakby to wszystko było na poważnie, a nie pieprzonym żartem.
|
|
 |
|
Fajnie jest patrzeć na miłość, ale czasem przykro się robi, kiedy wiesz, że tak naprawdę nigdy jej nie doświadczysz..
|
|
 |
|
Chyba za szybko dojrzałam. Potrzebuję czegoś więcej niż imprez w klubach, po których złamię obcas na nierównym krawężniku i zasnę po kilku godzinach męczenia się z helikopterkiem w głowie. Pragnę miłości. Rozważnej i odpowiedzialnej. Stałości uczuć. Namiętnych pocałunków i mocnego przytulania. Jednego piwa do filmu, a nie kraty wypitej na ognisku. Papierosa, który uspokaja. Życia bez dragów, blantów i chlania w każdy weekend. Pragnę spacerów przy wschodach i zachodach słońca. Wypadów do kina. Wspólnych nocy. Dużej dawki czułości. Chcę tego, czego nigdy nie otrzymam.
|
|
 |
|
Znowu mnie masz. Całujesz na dzień dobry i dobranoc, przytulasz, podobno kochasz. Uśmiechasz się i czarujesz spojrzeniami. Twoje czekoladowe tęczówki świecą, a usta szepczą do ucha miliard czułych słów. Powinnam być w niebie, ale jestem w samym środku piekła. Egzystuję w niepewności. Nie czuję się bezpieczna, tylko potrzebna, czasami wykorzystywana. Gdzieś na dnie serca kryję miliard obaw, o których nie mówię głośno. Jedną z nich jesteś Ty. Nasze marzenia, które są praktycznie nierealne. Twoje słowa, które często przypominają perfekcyjne kłamstwa. Nie wiem co myśleć, co robić, co czuć. Chcę być w końcu pewna Twoich planów. Chcę być pewna Twojej miłości.
|
|
 |
|
Czasem danie komuś drugiej szansy, to jak danie mu kuli, bo nie trafił Cię za pierwszym razem.
|
|
 |
|
przypadkowa znajomość czasem potrafi dać nam najwięcej szczęścia.
|
|
 |
|
Dopiero, gdy zaczynamy oddalać się od siebie zdajemy sobie sprawę, jak dobrze było blisko.
|
|
 |
|
"Pociągnęła jeszcze jeden łyk wódki, zapragnęła, żeby alkohol wypalił w niej wszystko, aż do dna."
|
|
 |
|
Ja tylko chciałabym być dla kogoś ważna, najlepiej dla Ciebie.. nic więcej..
|
|
|
|