 |
|
bo niewykorzystane szanse bolą znacznie bardziej niż popełnione błędy.
|
|
 |
|
bramki są trzy: ona, ja, wypierdalaj.
|
|
 |
|
chodź ze mną, chociaż zupełnie nie wiem dokąd.
|
|
 |
|
i wybuchnę Ci śmiechem w twarz gdy jeszcze raz wspomnisz o miłości.
|
|
 |
|
-witam w miejscu, gdzie telefony nie dzwonią. -co to , za miejsce? -samotność, kochanie .
|
|
 |
|
pozmieniało się dokoła nie wiem czy to świat zwariował , czy to ja łapie lekką schizofrenię i dziwnego doła
|
|
 |
|
Mogłabym rozliczyć każdego z was za gwałt na emocjach albo obrócić to w żart i ukryć rozpacz ..
|
|
 |
|
Całował jej mokre od płaczu policzki, patrzył w zapuchnięte, czerwone oczy, gładził po nieułożonych włosach... i powtarzał że kocha, że kocha najbardziej na świecie... /dlaciebiepanii
|
|
 |
|
Ty jesteś kimś, kto poda mi kredki, kiedy będę miała ołówek.
zrobi naleśniki z uśmieszkiem z dżemu.
nie będziesz pytała, bo będziesz wiedziała.
przejdziesz ze mną na czerwonym świetle.
w ostatniej chwili mi powiesz: " Uważaj! Kałuża. "
nadążysz za mną do autobusu.
odpowiesz równo ze mną na jedno pytanie.
będziesz mnie słuchała kiedy coś mówię.
i uśmiechała się, kiedy jestem na Ciebie zła.
|
|
|
|