 |
|
Neony w moim mieście zmuszają, zmuszają do miłości .
|
|
 |
|
zgadnij czy wypuszczę go kiedykolwiek z ramion ?
|
|
 |
|
Usiadła na parapecie, była już noc.
Popatrzała w niebo i zatopiła się w marzeniach.
|
|
 |
|
Uciekała za każdym razem, gdy on zaczynał się angażować.
Nie zniosłaby rozstania .
|
|
 |
|
Najlepsi przyjaciele ?
Wiedzą jak po**bany jesteś, a i tak pokazują się z tobą w miejscach publicznych.
|
|
 |
|
Mam teraz ochotę uwieść pierwszego którego spotkam!
|
|
 |
|
Chyba coś przeoczyłam , czy coś źle odebrałam ?
|
|
 |
|
Kobiety z natury są aniołami, ale kiedy połamie im się skrzydła przychodzi im latać na miotle.
|
|
 |
|
i codziennie rano gdy się obudzisz
Twój dzień będzie piątkiem trzynastego.
|
|
 |
|
Pozostało nam waptrywanie się w niebo
z pytającym wzrokiem , co spieprzyliśmy.
|
|
 |
|
Wspólne rzyganie, jak mało co, robi z ludzi wiernych przyjaciół.
|
|
 |
|
Po jedenaste: 'Marzeń swych zabijać nie będziesz.'.
|
|
|
|