 |
|
Może dlatego, że byłam zbyt egoistyczna i zapatrzona w siebie do tej pory, zbyt słaba albo zbyt silna na przemian, może to dlatego, że nie było nic pomiędzy, że nie potrafiłam być, ot tak po prostu, bez popadania w paranoje, bez oczekiwania albo pocieszenia albo uznania, może to przez niego, przez to, że wyjechał, przez to, że miał być mi przeznaczony, może to przez to, że mimo naszych czasów, staram się myśleć, staram się nie wtapiać, nie zlewać z bezmyślną masą poglądów i innych pierdół, może to dlatego, że wciąż muszę pić, żeby utrzymywać jako taką stabilność emocjonalną i nie zacząć nagle się ciąć, zupełnie bez powodu, może dlatego, że mimo wszystko dojrzałam jeszcze bardziej i ogólnie rzecz biorąc, jestem cały czas spokojna, o wszystko, może to dlatego, że Ty byłeś taki sam, przeszedłeś to samo i że teraz, mimo zmiany, wciąż jesteś taki sam jak ja, może dlatego, pierwszy raz w życiu, mogę całkiem szczerze stwierdzić, że kocham, doceniam, wielbię kogoś, ponad siebie.
|
|
 |
|
Bardziej od zapachu deszczu, kocham tylko zapach Jego perfum. || m33394
|
|
 |
|
And when the daylight comes I'll have to go,
but tonight I'm gonna hold you so close.
Cause in the daylight we'll be on our own,
but tonight I need to hold you so close.. / Maroon 5 - Daylight
|
|
 |
|
Dopiero kiedy jesteśmy wkurwieni mówimy to, czego nie mamy odwagi powiedziec wprost.
|
|
 |
|
Chciałabym być taką, jaką jestem w Jego oczach..
|
|
 |
|
"Przyjmij w ciszy to że w każdej chwili mogę odejść. Twoje spojrzenie mówi mi, że wcale nie myślisz, że wrócę po więcej..."
|
|
 |
|
Piszę tu znów ze łzą w podkrążonych oczch. Nie pierwszy raz, pewnie nie ostatni. Wspomnienia nie dają mi spać. Kolejna taka noc, w której wrzucam wszystkie smutki na klawiaturę, a serce bije szybciej niż zwykle, palce marzną mi bardziej z każdą naciśniętą literką. Wracają wspomnienia, te, które lepiej wymzać z pamęci - wszystkie złe chwile, w których sprawiałeś, że pękało mi serce i z dnia na dzień było co raz cięższe. Pierwsza kłótnia, druga, piąta - kiedy obiecywaliśmy sobie, że to ta ostatnia. Kłamstwa, niedomówienia i inne nieporozumienia, których nie potrafiliśmy uniknąć. W końcu brak zaufania, albo inaczej, częściowa jego utrata - tak, to lepsze słowa. Nie potrafię sobie z tym wszystkim poradzić, bo nie wiem czym sobie na to zasłużyłam - ale może gdybym była inna, lepsza, lepsza dla Niego, nie musiałabym się teraz nad tym zastanawiać. || m33394
|
|
 |
|
Myślałam, że wyrosłam już z etapu płakania w poduszkę, a tu proszę ... || m33394
|
|
 |
|
Na końcu wszystko będzie w porządku, a jeśli nie jest w porządku to znaczy, że to nie jest koniec. || fbl
|
|
 |
|
Brudne powietrze nas zmienia, jakby szczęście poszło razem z intelektem na melanż. / O.S.T.R.
|
|
 |
|
Moje życie - mój problem. / slonbogiem
|
|
 |
|
Bo kiedy nie ma Ciebie, niewiele istnieje..Wiem, że tak trzeba, ale kurwa oszaleję teraz. / Buka
|
|
|
|