 |
|
- Może podzielisz się ze mną Twoim szczęściem?
- Jak mogę podzielić się Tobą z Tobą?
|
|
 |
|
Obiecaj mi, że pewnego dnia będziemy wracać do jednego domu, zasypiać i budzić się w jednym łóżku, jeść śniadanie w jednej kuchni, parzyć sobie nawzajem kawe, po nieprzespanej nocy, dawać sobie całusa przed wyjściem do pracy, a potem wracać znowu do siebie.
|
|
 |
|
Nie po to człowieku żyjesz żebyś nic od życia nie chciał
|
|
 |
|
Wiem co czuję i do kogo, kto nie wierzy to źle
Starać się dotrzec to co jest tak trudno wypatrzeć
Serce kryje coś dla Ciebie i pierdoli teatrzyk
|
|
 |
|
Żyć szczęśliwy, bez ekscesu, pewnie każdy se marzy
Kochać i być kochanym, nie widzieć tego po twarzy
|
|
 |
|
Myślisz, że jest kolorowo, chciałbym żeby tak było
Im mniej wiesz, lepiej śpisz, chciałbym by to się śniło
|
|
 |
|
Często wkurwia mnie już wszystko, wszystko szczerze
|
|
 |
|
Szczere chęci to starania uwierz dasz sobie rade
|
|
 |
|
Chciałbym już nie ranić, nie chcę być ranionym
Chciałbym żyć, choć tu trudno żyć będąc zadowolonym
Chciałbym, żeby łzy płynęły tylko wtedy gdy szczęśliwy
Chciałbym być, chciałbym iść
|
|
 |
|
Przetrwać to wszystko, dojść do happy end'u
|
|
 |
|
Miał mnie kochać, opiekować się mną, dać mi poczucie bezpieczeństwa, mieliśmy mieć wspólny dom, dzieci, mieliśmy się razem zestarzeć. Zamiast tego czułam się nie kochana, było mi źle w Twoich ramionach, nie czułam się bezpieczna, nie mieliśmy wspólnego domu, dzieci, a Ty zestarzejesz się z inną kobietą. A to wszystko dlatego, że okazałeś się innym człowiekiem, a ja była taka głupia, że się nabrałam i Ci uwierzyłam. Teraz leżę, pobita i zbluzgana i myślę o tym, jakim wielkim dupkiem jesteś.
|
|
 |
|
Mając dziesięć lat grałam w mario , jeździłam rowerem na około domu , ciągle chodziłam po szkole do babci na sernik . dlatego właśnie boli mnie patrzenie na te młodsze roczniki , bo mi wtedy nawet przez myśl nie przeszło napicie się piwa , zjaranie szluga czy 'chodzenie' z chłopakiem ...
|
|
|
|