głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika aliszja

kilka dziewcząt stanęło w małym kółku co chwila wybuchając piskliwym chichotem. siedziałam samotnie w ławce wpatrując się w zegarek. powinieneś być tu 10 minut temu. przecież to rozpoczęcie roku w nowej szkole  cholera jasna. w tym samym momencie stanąłeś w drzwiach a rozmowy ucichły. wszystkie wpatrzone w ciebie nie były w stanie wykrztusić ani słowa. biel koszuli  marynarka ze stylowo uniesionymi rękawami  na nogach czarne spodnie i conversy czyniły cię bardziej atrakcyjnym. odgarnąłeś niesforny kosmyk kasztanowych włosów opadający na czekoladowe oczy i uśmiechnąłeś się na mój widok. nagle wszystkie dziewczyny zdały sobie sprawę z mojej obecności. podszedłeś i nachylając się  żeby mnie pocałować jęknąłeś:  sorry  urwisie ale zajarałem po drodze.  westchnęłam.  chociaż raz mógłbyś się nie spóźniać.  wstałam widząc wchodzącego nauczyciela. złapałeś moją rękę i szepnąłeś.  dla ciebie wszystko maleńka.  nie musiałam spoglądać. wiedziałam  że wszystkie dziewczyny już zabiły mnie wzrokiem

selektywnie dodano: 4 marca 2013

kilka dziewcząt stanęło w małym kółku co chwila wybuchając piskliwym chichotem. siedziałam samotnie w ławce wpatrując się w zegarek. powinieneś być tu 10 minut temu. przecież to rozpoczęcie roku w nowej szkole, cholera jasna. w tym samym momencie stanąłeś w drzwiach a rozmowy ucichły. wszystkie wpatrzone w ciebie nie były w stanie wykrztusić ani słowa. biel koszuli, marynarka ze stylowo uniesionymi rękawami, na nogach czarne spodnie i conversy czyniły cię bardziej atrakcyjnym. odgarnąłeś niesforny kosmyk kasztanowych włosów opadający na czekoladowe oczy i uśmiechnąłeś się na mój widok. nagle wszystkie dziewczyny zdały sobie sprawę z mojej obecności. podszedłeś i nachylając się, żeby mnie pocałować jęknąłeś: -sorry, urwisie ale zajarałem po drodze. -westchnęłam. -chociaż raz mógłbyś się nie spóźniać. -wstałam widząc wchodzącego nauczyciela. złapałeś moją rękę i szepnąłeś. -dla ciebie wszystko maleńka. -nie musiałam spoglądać. wiedziałam, że wszystkie dziewczyny już zabiły mnie wzrokiem

siadłam na ławce  podszedł do mnie chłopak  którego nienawidzę. Spytał czy pójdę z nim dzisiaj na imprezę. Od razu powiedziałam  że chyba śni. Wstałam  on złapał mnie za rękę  zatrzymując i przyciągając do siebie. Spytał ponownie o to samo. spier dalaj.  powiedziałam mu prosto w oczy. pójdziesz szmato.  mocniej ścisnął moją rękę.  odwal się kur! próbowałam się wyrwać  ale nie miałam siły. Podszedł mój były  którego nadal kocham. nie słyszałeś co powiedziała? Głuchy jesteś? złapał go za bluzę  a natręt mnie puścił  zaimponował mi  ale by pokazać mu i udowodnić  w sumie sama nie wiedziałam co chciałam udowodnić  powiedziałam ej  jednak pójdę  przyjdź po mnie o 17.  tamten uśmiechnął się a mój były popatrzył na mnie  a w jego wzroku zauważyłam smutek  jakby było mu przykro. Za raz po tym odszedł  powiedziałam do tego debila nigdzie z Toba nie idę poebańcu .  i szybko zbiegłam na dół do klasy

selektywnie dodano: 4 marca 2013

siadłam na ławce, podszedł do mnie chłopak, którego nienawidzę. Spytał czy pójdę z nim dzisiaj na imprezę. Od razu powiedziałam, że chyba śni. Wstałam, on złapał mnie za rękę, zatrzymując i przyciągając do siebie. Spytał ponownie o to samo. spier*dalaj.  powiedziałam mu prosto w oczy. pójdziesz szmato.- mocniej ścisnął moją rękę.  odwal się kur! próbowałam się wyrwać, ale nie miałam siły. Podszedł mój były, którego nadal kocham. nie słyszałeś co powiedziała? Głuchy jesteś? złapał go za bluzę, a natręt mnie puścił, zaimponował mi, ale by pokazać mu i udowodnić, w sumie sama nie wiedziałam co chciałam udowodnić, powiedziałam ej, jednak pójdę, przyjdź po mnie o 17.  tamten uśmiechnął się a mój były popatrzył na mnie, a w jego wzroku zauważyłam smutek, jakby było mu przykro. Za raz po tym odszedł, powiedziałam do tego debila nigdzie z Toba nie idę poebańcu . i szybko zbiegłam na dół do klasy

Pamiętam Twój pierwszy uśmiech w moją stronę  twoje pierwsze spojrzenie  pamiętam nasze pierwsze spotkanie  wygłupialiśmy się jak małe dzieci w gronie przyjaciół. Pamiętam nasz pierwszy pocałunek i te cholerne motylki w brzuchu  pamiętam każde Twoje  Kocham Cię  kochanie    pamiętam każdy najdrobniejszy szczegół.

selektywnie dodano: 4 marca 2013

Pamiętam Twój pierwszy uśmiech w moją stronę, twoje pierwsze spojrzenie, pamiętam nasze pierwsze spotkanie, wygłupialiśmy się jak małe dzieci w gronie przyjaciół. Pamiętam nasz pierwszy pocałunek i te cholerne motylki w brzuchu, pamiętam każde Twoje "Kocham Cię, kochanie" , pamiętam każdy najdrobniejszy szczegół.

Samotnym zawsze jest zimniej. Potrzebują tylko więcej ciepłych ubrań. Nic więcej. A przynajmniej w to chcą wierzyć...

blackcherrrrrry dodano: 4 marca 2013

Samotnym zawsze jest zimniej. Potrzebują tylko więcej ciepłych ubrań. Nic więcej. A przynajmniej w to chcą wierzyć... ;)

Każdy zasługuje na miłość. Każdy potrzebuje miłości. Jednak przekonałam się  że Ci  którzy potrzebują jej najbardziej  zwykle czują się jej najmniej warci.

blackcherrrrrry dodano: 4 marca 2013

Każdy zasługuje na miłość. Każdy potrzebuje miłości. Jednak przekonałam się, że Ci, którzy potrzebują jej najbardziej, zwykle czują się jej najmniej warci.

Za bardzo kocham  za bardzo tęsknię  za bardzo się przywiązuję  za bardzo płaczę  za bardzo się przejmuję. W ogóle cała jestem za bardzo.

blackcherrrrrry dodano: 4 marca 2013

Za bardzo kocham, za bardzo tęsknię, za bardzo się przywiązuję, za bardzo płaczę, za bardzo się przejmuję. W ogóle cała jestem za bardzo.

Opłakuję coś  czego nigdy nie miałam. Co za absurd. Rozpacz z powodu przeklętych nadziei  przeklętych marzeń i oczekiwań.

blackcherrrrrry dodano: 4 marca 2013

Opłakuję coś, czego nigdy nie miałam. Co za absurd. Rozpacz z powodu przeklętych nadziei, przeklętych marzeń i oczekiwań.

niekochani kochają podwójnie...

blackcherrrrrry dodano: 4 marca 2013

niekochani kochają podwójnie...

Na tysiąc sposobów mogę udawać  że mi nie zależy  że mi obojętnie  że nie widzę  że nie słyszę  że nic mnie to nie obchodzi  że mi wszystko jedno  że nie. Jestem w tym dobra. To takie wygodne .

blackcherrrrrry dodano: 4 marca 2013

Na tysiąc sposobów mogę udawać, że mi nie zależy, że mi obojętnie, że nie widzę, że nie słyszę, że nic mnie to nie obchodzi, że mi wszystko jedno, że nie. Jestem w tym dobra. To takie wygodne .

Ostatnio czuję takie wielkie NIC  a chciałabym czuć cokolwiek  chociażby wściekłość...

blackcherrrrrry dodano: 4 marca 2013

Ostatnio czuję takie wielkie NIC, a chciałabym czuć cokolwiek, chociażby wściekłość...

Siedząc po ciemku w pokoju czytała stare sms'y które od niego dostawała.Łzy napływały jej do oczu.Zastanawiała się co by było gdyby zresztą jak każdego poprzedniego wieczoru.Wspominała wszystkie cudowne chwile spędzone z nim kiedy czuła że jest dla niego wszystkim.Spoglądając na godzinę zauważyła 22:22  pomyślała głupi przesąd.Obróciła się na bok wsadzając telefon pod poduszkę.Już prawie zasypiała  kiedy rozbudził ją dźwięk sms'a.Wysunęła telefon i z przymrużonymi oczami rozsunęła klapkę.Wyraźnie widniało jego imię przy nadawcy.Otworzyła i z nie dowierzaniem przeczytała Hej myślałem na początku że to będzie wyglądać inaczej.Odkąd przestałem ci odpisywać to dużo o tym myślałem teraz wiem że to był najgorszy błąd jaki popełniłem.przepraszam.Zrozum proszę. Łzy spływały jej po policzkach była szczęśliwa że zrozumiał.Po chwili zadzwonił.Jego głos łamał się kiedy wymawiał jej imię.Powiedział spotkajmy sie następnego dnia o 11 na boisku szkolnym.Czekała na niego.Lecz on nie przyszedł.

selektywnie dodano: 4 marca 2013

Siedząc po ciemku w pokoju,czytała stare sms'y,które od niego dostawała.Łzy napływały jej do oczu.Zastanawiała się co by było gdyby,zresztą jak każdego poprzedniego wieczoru.Wspominała wszystkie cudowne chwile spędzone z nim,kiedy czuła,że jest dla niego wszystkim.Spoglądając na godzinę zauważyła"22:22 "pomyślała,głupi przesąd.Obróciła się na bok,wsadzając telefon pod poduszkę.Już prawie zasypiała, kiedy rozbudził ją dźwięk sms'a.Wysunęła telefon i z przymrużonymi oczami rozsunęła klapkę.Wyraźnie widniało jego imię przy nadawcy.Otworzyła i z nie dowierzaniem przeczytała"Hej,myślałem na początku że to będzie wyglądać inaczej.Odkąd przestałem ci odpisywać to dużo o tym myślałem,teraz wiem,że to był najgorszy błąd jaki popełniłem.przepraszam.Zrozum proszę."Łzy spływały jej po policzkach,była szczęśliwa,że zrozumiał.Po chwili zadzwonił.Jego głos łamał się kiedy wymawiał jej imię.Powiedział,spotkajmy sie następnego dnia o 11 na boisku szkolnym.Czekała na niego.Lecz on nie przyszedł.

Nie obiecuję Ci być bezbłędna  najlepsza czy idealna. Ale obiecuję być zawsze  pomimo wszystko.

selektywnie dodano: 4 marca 2013

Nie obiecuję Ci być bezbłędna, najlepsza czy idealna. Ale obiecuję być zawsze, pomimo wszystko.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć