 |
|
Ganja pokazała mi,że wszystko jest stanem umysłu
patrze czysto w przyszłość i mam w chuj na nią pomysłów
|
|
 |
|
Dziś przestałem palić już prawie w ogóle
choć były takie dni,które zamieniałem w chmurę
i razem z bólem odchodziły wszystkie myśli złe
|
|
 |
|
zamiast butli wódy postawiłem na skun
|
|
 |
|
Ej ,gandzia pokazała drogę mi
Zielone chmury nieba przechodzą przez drzwi
|
|
 |
|
pięknie jest
Gdy cannabis wita mnie na dnia start
i znów płonie,płonie,płonie
Widzę słońce i lepszy świat !
|
|
 |
|
Przyszedł dzień gdy ujrzałem drogę
Ciągle podążam tam
Gdzie Haj mi daje głos
Skręt się tli u nieba bram
|
|
 |
|
i płacze patrząc, że przecież jest super jak świat pierdolnie, chcę lecieć w doł brzuchem
|
|
 |
|
Jesteśmy źli czyli dobrzy, rozumiesz?
Ci dobrzy źli są
bo inaczej zwariujesz
|
|
 |
|
palisz przeszłość jak kolejny most
|
|
 |
|
wypierdalaj z mojej bajki zawsze byłeś dla mnie nikim
|
|
 |
|
kiedyś mogłam wszystko teraz nie wiem co dalej
|
|
 |
|
"Mam nadzieję, że kiedy wszyscy uciekną, Ty zostaniesz."
|
|
|
|