 |
|
Chciałbym Twoją dłonią wyznaczać szlaki swojego życia, a Twoimi oczami patrzeć na horyzonty do zdobycia. Chciałbym Twoim sercem się karmić jak najsłodszym z słodyczy i topiąc się w kruchości Twoich ramion, powtarzać, że bez Ciebie wszystko jest niczym. Chciałbym w Twoich włosach gubić swoje palce jak klucze i powtarzać, że nie chcę Ciebie w tym pędzie zgubić, bo jesteś moim do szczęścia kluczem.
|
|
 |
|
pierwsze święta nie przesłonięte jego pryzmatem, dziwnie, nie wiem czy to fajnie
|
|
 |
|
Szkoda że nie przytulasz tak mocno jak ranisz.
|
|
 |
|
"Przestałem radzić sobie z życiem i zacząłem chlać co weekend."
|
|
 |
|
Najgorsze są wieczory, kiedy wszystko w tym pokoju przypomina mi Ciebie.
|
|
 |
|
"Zwariować własnie z Tobą, nie chcę się zamulić."
|
|
 |
|
"Ty nie mów, że mnie kochasz, to nie ma sensu, miłość ma gnać w przód, a my stoimy w miejscu."
|
|
 |
|
Wierność prawdy puenta, nie jak feta w wodzie mętna
|
|
 |
|
Mówię żyj życiem, bo to już jest last minute,
|
|
 |
|
Nasze życie kolorowe jak w kalejdoskopie
|
|
 |
|
Z szarańczą kruszę, zdrowo patrzę w oczy, a nie wrogo
Z głową do góry, ponad chmury idę swoją drogą
|
|
 |
|
Unieś w górę ręce, więcej dymu
jeśli czujesz to sercem zdrówko leci buch
|
|
|
|