 |
|
zaufała mu , bo miał takie piękne niebieskie oczy..
|
|
 |
|
miłość to kurwa same problemy.
|
|
 |
|
mamo, obudź mnie jak już przestanę go kochać, dobrze?
|
|
 |
|
Chciałabym do Ciebie zadzwonić, powiedzieć tak o, po prostu, że tęsknię...
|
|
 |
|
Gdybym była ziołem, zajarałbyś ? :* .
|
|
 |
|
Niedostępna prawda. Ukryta tajemnica. Mały sekret.
|
|
 |
|
-Opowiedz mi coś o sobie... - Mam na imię Miłość, moja matka jest Pomyłka, a ojcem Przypadek. Urodziłam się w sercu, i tam obecnie mieszkam, razem ze siostrą Nadzieją. Codzienne kłótnie z kuzynką Nienawiścią sprawiają, że tracę wiarę w siebie, ale dzięki niej staje się też silniejsza. Mimo to boje się, że kiedyś to ona wygra, ma przecież ze sobą Zazdrość, Ból, Zdradę, Cierpienie.. A ja? Szczęście czasem wpadnie do mnie przez okno, kiedy wszyscy już śpią. Zaufanie strasznie choruje, Czułość i Optymizm wyjechali na wakacje, nie planują powrotu... Rozum uważa, że to co robię jest irracjonalne, jest całkowitym przeciwieństwem mnie. Tak więc zostałam sama... Tylko ludzie, czasem o mnie dbają, pielęgnują. Naprawdę się starają!
|
|
 |
|
A on już od dłuższego czasu planował dać jej pierścionek - dowód jego wielkiej miłości. Jak na ironię losu planował zrobić to w momencie, w którym wszystko się chrzani. Zrozumiał, że nie jest tym jedynym, że nie w głowie jej tak poważne plany. Został sam - zraniony na zawsze.
|
|
 |
|
Wpadła na niego idąc przez miasto. Był z kolegami, ona jak zwykle unikała go wzrokiem. Zaczęła nucić pod nosem piosenkę dudniącą jej w uszach byleby tylko pokazać jak jest on jej obojętny,a on zostawił śmiejących się kolegów i podszedł do niej patrząc smutno. Chciał ją przytulić, lecz ta odsunęła się. - Zbyt długo czekałam, wybacz. - szepnęła zostawiając go samego.
|
|
 |
|
Słysząc słowo 'miłość' nie czuję nic.
|
|
 |
|
Idziemy na spacer. Ona - z książką, ja - ze słuchawkami. Cisza Nas nie krępuje, przecież zazwyczaj rozumiemy się bez słów. Nie tym razem... Ona nie wie jak w mojej głowie krzyczę, jak próbuję muzyką zagłuszyć myśli.
|
|
 |
|
Dlaczego uciekłam? Bo głupia wierzyłam, że będzie mnie gonił.
|
|
|
|