 |
|
Nie potrafię dopuścić do siebie istnienia jutra gdy zastanawiałam się nad swoim smutkiem. Kiedy byłeś tu i miałam Cię dla siebie, teraz nie mogę zrozumieć, że pozwoliłam C odejść, teraz wiem, że jedyną rzeczą jaką mogę zrobić to powiedzieć Ci, że nie potrafię normalnie żyć, jeżeli mam żyć bez Ciebie, nie mogę żyć, nie jestem w stanie poświęcać się już więcej dla dobra innych.
|
|
 |
|
Nie potrafię zapomnieć tamtego wieczoru, wyrazu Twojej twarzy, kiedy odchodziłeś, zgaduję, że to tylko jedna z dróg jaką miała się toczyć nasza historia. Zwykle się uśmiechałeś, lecz wtedy w Twoich oczach widniał smutek, którego nigdy nie zapomnę.
|
|
 |
|
Nie zastanawiaj się nad tym co było, myśl o tym co będzie. /h
|
|
 |
|
Słowa nie oddają tego, ile waży strata. Kocham Cię najmocniej, zaraz wracam.
|
|
 |
|
wiem, że dzisiaj ze mną jesteś i doceniam wszystko
lecz mam powód żeby myśleć, że nie będziesz jutro
jak się człowiek raz zawiedzie to żyje pod presją
|
|
 |
|
magia jest wtedy, kiedy splatamy dłonie
a nasze oczy mówią wszystko zamiast słów / TMK. aka Piekielny - Magia
|
|
 |
|
wierzyłem, że uda się zatrzymać Ciebie tutaj / niemalipyxd
|
|
 |
|
Zniknął, odszedł. Tyle czasu minęło, jak nie ma go przy mnie, a ja nadal odczuwam tą pustkę i samotność. Tęsknie za Nim, ale rzadko kiedy się do tego przyznaję. Owszem, brakuje mi Jego obecności, tego, że był zawsze, niezależnie od tego co się działo, że dawał mi wsparcie choć sam momentami nie miał sił do mnie. Ale pomimo wszystko i wszystkich - On był, nie odchodził, nie opuszczał mnie. Do pewnego dnia, kiedy coś w nas pękło, a ja wybrałam zupełnie inną drogę w życiu. Pozwoliłam mu odejść, odsunąć się ode mnie. Nie okazywałam wtedy żadnych uczuć. Nie pokazywałam, że mi na Nim zależy, że tęsknie, bo wiedziałam, że wcześniej czy później coś się stanie, że nastanie dzień, w którym Go stracę na dobre. I chyba właśnie to się stało szybciej niż mogłam się tego spodziewać. Na własne życzenie Go odrzuciłam od siebie. Zrobiłam kolosalny błąd, za który teraz tak wysoką cenę płacę. Jest mi smutno i przykro z tego powodu, bo nie radzę sobie tak, jak wtedy, gdy On był przy mnie./ remember_
|
|
 |
|
Ciekawe jak się czujesz beze mnie obok, ciekawe czy brakuje Ci mojej miłości i czy żalujesz tego, jak ma sam koniec mnie potraktowałes. . Niestety chyba już nie będzie takiej okazji aby Cię o to zapytać. .
|
|
 |
|
Przy Tobie dawałam z siebie wszystko co we mnie najlepsze, miłość, którą straciłam i której już nigdy nie odzyskam, bo zabrales ją ze sobą. Już nigdy nie będę mogła podarować nikomu miłości choćbym chciała. Zostałam bez niczego, zabrales to, co było dla mnie wszystkim, zabrales największą część mnie.
|
|
 |
|
"Czy to nie zadziwiające, jak bardzo można cierpieć, kiedy wszystko jest właściwie w porządku?"
|
|
|
|