 |
|
najwyraźniej już co dzień mam to samo
Ale na ten ból nie pomoże nam Paracetamol.
|
|
 |
|
'I znowu wale krechę z myślą, że będzie tą ostatnią
I albo się zaćpam, albo skumam, że nie warto'
|
|
 |
|
Wieczór. Spojrzenie w niebo. W niebo pełne gwiazd. I Nagle dostrzegam tą gwiazdę. ,,nasza” gwiazdę. Wracają wspomniania, oczy szklą się łzami. A ja załamanym głosem szeptam; widzę cię, uśmiecham się przez łzy, spuszczam głowe na dół wyciągam z kieszeni paczkę fajek i zapalniczkę, bo pomimo wszystko dalej pamiętam jak nienawidziłeś tego jak paliłam. Zaciągam się dymem. Palę coraz szybciej. Bo palę by umrzeć. Wyrzucam peta na ziemię. Znowu patrze się w niebo, wyciągam paczkę fajek, palę i już nawet nie czuję jak strumieniami po moich policzkach lecą łzy. to wspomniania. Tak to jest moja pierdolona monotonia, aż chciałby by się powiedzieć; Welcome to my world !
|
|
 |
|
Jeśli nie chcesz zawracać mi życia sobą to odejdź tak bd prościej. Wtedy całkowicie nie bd mi go zawracała. Jeśli tak ci zależy. Dla cb jest mało ważne to że jesteś dla mnie najważniejsza i nie chce cie stracić . !? wystarczy jedno słowo, a odejdę i obiecuje ze już więcej mnie nie spotkasz...
|
|
 |
|
"
pozbawiam się wspomnień
wypieram je
zapieram
spieram
wszelkimi możliwymi chemikaliami
nieudolnie niszczę
jesteś niewywabialny
"
|
|
 |
|
"Ale nie powinien pragnąć tych wszystkich rzeczy, bo nie mógł ich mieć, a tęsknota za tym, czego nie można mieć, prowadzi do nieszczęścia i szaleństwa."
|
|
 |
|
a dziś usycham z tęsknity [kwiatuszek_08]
|
|
 |
|
i upadam, pierdolę że się znowu nie układa i powtarzam że już miałem nie upadać.
|
|
 |
|
muszę kurwa zapomnieć, rozumiesz?
|
|
 |
|
"Już cztery razy przestałem Cię kochać i zacząłem na nowo."
|
|
 |
|
Rozejrzyj się wśród ludzi, dostrzeż moją twarz w tłoku. Trzymam za rękę niepewność, a gdzieś z dala stoi spokój.
|
|
|
|