 |
|
Wiem że musisz iść do niej. Bo przecież jesteś z nią już prawie trzy lata, nie możesz nagle zmienić jej przyzwyczajeń bo zacznie coś podejrzewać. Wiem że jestem tylko tą drugą, że to ja muszę czekać. Że to ja jestem uzależniona od niej a nie ona ode mnie. Wiem też że nie chcesz jej zranić, bo przecież ona cię kocha, nie zasłużyła na to w jakiej sytuacji nieświadomie się znalazła i nadal znajduje. Ale oboje wiemy, że długo już nie wytrzymasz w tym układzie, psychicznie ani fizycznie. Nie wytrzymasz tego, że musisz ciągle kłamać, ciągle powtarzać jej że jesteś zmęczony i wrócisz dzisiaj szybciej do swojego domu, położysz się spać. Tymczasem jedyne po co pojedziesz do domu to wziąć prysznic, następnie wsiądziesz w auto i przyjedziesz tu. Ona za miesiąc wyjedzie a ja będę miała cię na wyłączność. Ponoć tylko na 32 dni. Bo jeszcze teraz wierzysz że ona będzie miała do kogo wrócić. / panterqa
|
|
 |
|
Ciekawi mnie dlaczego nie zauważasz mojego zapachu na jego skórze kiedy ode mnie wraca, dlaczego jesteś taka pewna że jest tylko twój. / panterqa
|
|
 |
|
To do mnie dzwoni pijany, mówi do mnie "kochanie" i to do mnie przyjeżdża nocami. Ty, niedługo będziesz tylko Jego dobrym wspomnieniem. / panterqa
|
|
 |
|
chodź nas nie ma, to nigdy nie porzucę tych wspomnień
|
|
 |
|
Nadal nie płaczę, u mnie nic się nie zmienia,
chociaż czasem wracam po oddech w miejsca,skąd odeszłam.
|
|
 |
|
Wiesz co w kółko słyszę? Że jestem niepoważna mając jeszcze jakiekolwiek nadzieje. Oni wszyscy sądzą, że nie zasługujesz na nic z mojej strony, a ja nie zasługuję na miłość. To oni łamią mi serce mówiąc, że jesteś najgorszy, że nie powinnam nawet w myślach do Ciebie wracać. Ale ja Ci wybaczyłam. Nie ważne co każdy z nich ma w głowie, kocham Cię, więc nie potrafię odpuścić. Nigdy nie sądziłam, że to uczucie jest tak silne, że ono może sprawić, że człowiek jest w stanie czekać nawet wtedy kiedy tak naprawdę nie ma już nic. Nie wszyscy to rozumieją, może po prostu nigdy tego nie przeżyli. Jednak teraz wiem, że kiedy miłość jest prawdziwa to nawet ból jej nie zniszczy. Ona nadal żyje w sercu i wystarczy jedna, mała kropla nadziei aby rozrastała się i trwała po wieki.
|
|
 |
|
Jesteś zagadką, największą zagadką jaką w życiu spotkałam, ale kocham Cię i czekam aż przyjdziesz i pozwolisz mi siebie rozwiązać.
|
|
 |
|
Umierałam z tęsknoty kilka miesięcy, później nauczyłam się z nią żyć. Płakałam przez kilkanaście tygodni, później zabrakło mi łez. Czekałam też przez wszystkie te dni, ale wiesz, teraz chyba straciłam na to wszystko siły. Jestem zbyt zmęczona aby nadal wypatrywać przez okno Twojego przyjazdu, aby czekać na wiadomość. Coś musi się wreszcie skończyć. Nie chcę się z Tobą żegnać, bo mimo wszystko nie wyobrażam sobie bez Ciebie życia, ale wiem, że tak po prostu wreszcie trzeba. Inaczej żadne z nas nie da rady zacząć wszystkiego od nowa. Ciągle będziemy tkwić w czymś czego nie ma, a to bez sensu. Oboje to wiemy. Czas więc skończyć się oszukiwać, musimy ruszyć do przodu i Ty i ja, jednak już całkowicie osobno. To pewnie znów będzie bolało, ale to jedyne wyjście, teraz już to wiem. / napisana
|
|
 |
|
Ja już naprawdę tego wszystkiego nie chcę. Nie chcę cierpieć, czekać, tęsknić. Chciałabym wreszcie pogodzić się z tym, że Ciebie nie ma i już nie będzie, chciałabym przyzwyczaić się do myśli, że po prostu nie byliśmy sobie pisani. Niby coś nas pchnęło do siebie, ale najwyraźniej los się pomylił. Być może nigdy nie powinnam Cię spotkać, nie powinnam przyzwyczajać się do ciepła Twojego ciała i do szczęścia, które mi przynosiłeś. Nie potrafię tego wszystkiego zrozumieć, ciągle tłumaczę sobie każde Twoje zachowanie, ale bez rezultatu. Opadam z sił, każdego dnia czuję jak marnieje, jak cała zamieniam się w pustkę. Wiesz, chciałabym znów żyć, poczuć jak to jest budzić się rano pełna pozytywnej energii. Chciałabym wreszcie powiedzieć sobie, że mam to czego zawsze pragnęłam. Nie chcę już każdego dnia umierać i czekać na rzeczy niemożliwe. Ja już po prostu tak nie potrafię.
|
|
 |
|
Każdym słowem melodyjnie drażnisz we mnie każdy zmysł
|
|
 |
|
Gdyby nie to, że masz ją, wiesz że dzisiaj zostałbyś na noc? / panterqa
|
|
 |
|
Gdzie jesteś? Bo ja za 15 minut będę u Ciebie. / panterqa ału
|
|
|
|