 |
|
Przyznaj, nasze uczucie się zeszmaciły. Straciły na wartości. Nie ma już tego co kiedyś. Będziesz zaprzeczał, mówić, że znaczą tyle samo, ale to gówno prawda. Mamy jakieś górnolotne określenia, wizje idealnego świata. Mówimy o nich dużo, ale przecież tak dawno już ich nie ma, prawda? Zepsuliśmy się, nie ma kurwa nic. Wspominamy jak było pięknie, bo tylko to nam pozostało. Taka ułuda i świadomość, że choć kiedyś tam potrafiliśmy, teraz przesiadujemy na popiołach uśmiechu. Pogrążyliśmy uczucia, nie potrafimy czuć, nie chcemy czuć. Tak łatwiej, wygodniej, mniej boleśnie. Szmacimy miłość, a potem płaczemy, że ona popierdoliła nas./esperer
|
|
 |
|
Czas nie leczy ran. To my w swych czynach uzdrawiamy nasze chore dusze.
|
|
 |
|
Nie potrzeba pozbawić kogoś życia, by stać się mordercą, czasem wystarczy zabić jego nadzieje, zaufanie, uczucia lub uśmiech./attente
|
|
 |
|
czasem wracasz i to kurwa trochę przykre, bo wracasz tylko po to by znowu zrobić mi krzywdę
|
|
 |
|
czasem wracasz i to kurwa trochę smutne, bo wracasz tylko po to by pożegnać sie z jutrem
|
|
 |
|
Nie ma już w sobie emocji, dama uczuć pozbawiona. A jedyne, co pragnęła, to umrzeć w jego ramionach.
|
|
 |
|
Do Twego serca pukam, próbując się odnaleźć. Lecz to tylko na chwilę, to nie jest nic na stałe.
|
|
 |
|
Łapię tu szczęście, choć bywa ulotne. A wieczorem spędzam wciąż noce samotne.
|
|
 |
|
To co wczoraj kochałam, dziś rani moje serce. W sumie kocham nadal i to dla mnie jest obłędem.
|
|
 |
|
Chyba nie chcę już Cię znać, nie chcę nigdzie gnać. A jedyne co próbuję to naprawić dziś swój świat.
|
|
 |
|
I nic więcej, ta cisza, ta pustka- to chore. Zabiłeś nas, wypierdalaj, to koniec.
|
|
|
|