 |
|
Spokojnie. Oddychaj. On wyszedł, nie będzie happy endów.
|
|
 |
|
I'm yours, forever. I'm just sayin'.
|
|
 |
|
Nie wiem, jak odbudować miłość czy jak wzmocnić przyjaźń. Nie wiem, jak powstrzymać łzy ani jak pozbyć się lęku. Nie wiem, co to znaczy pragnąć i nie chcę zrozumieć jak to jest kogoś stracić na zawsze. Więc bądź tu, nie odchodź. Zostań, buduj ze mną życie, z którego będę zadowolona.
|
|
 |
|
Kiedyś cały wieczór czekało się na pierwszą gwiazdkę, na prezenty, po które wysyłało się list do Św. Mikołaja. Dzisiaj siedzisz grzecznie przy stole i zastanawiasz się, jak pokazać radość z prezentów, które były pewnikiem odkąd wspomniałeś o nich rodzicom.
|
|
 |
|
Jesteśmy tylko dziećmi. Nie dojrzeliśmy jeszcze na tyle, by zmagać się ze złem i nie potrafimy oprzeć się miłości. Nie wiemy, co to lęk i obce jest nam skrywanie uczuć. A życie z dnia na dzień przynosi nam coraz więcej łez.
|
|
 |
|
Nasza miłość znikła , wraz z końcem pakietu sms' ów .
|
|
 |
|
zawsze gdy telefon nie dzwoni, wiem że to Ty..
|
|
 |
|
Bo jeśli marzysz o czymś całym sercem, przestać prosić jest najciężej.
|
|
 |
|
Przykre jest wierzyć w kogoś bardziej, niż w samego siebie.
|
|
 |
|
Na dzisiaj koniec - pomyślała i zamknęła oczy, w których nadal były łzy.
|
|
 |
|
święta, to powinien być radosny okres, a nie czas użalania się nad swoim pechem w miłości
|
|
 |
|
satysfakcjonujące ' fuck you ' na pożegnanie
|
|
|
|