 |
|
Czuję jak spadam w dół,
wpatrując się w sufit
z poziomu podłogi i czekam,
aż się na mnie przewrócisz.
|
|
 |
|
Mówisz mi, że mam różne skłonności
do depresji, nałogów i buntu,
nie umiem się dostosować do rzeczywistości,
lecz jak widzisz nie krzyczę "ratunku"
|
|
 |
|
Jeśli wyeliminujesz niemożliwe, reszta musi być prawdą.
|
|
 |
|
Masz do wyboru setki, może nawet tysiące słów. Użyj wszystkich, zanim powiesz komuś, że go kochasz. Bo od tej pory będzie cię miał jeśli nie w garści, to
jak na dłoni.
|
|
 |
|
Jest Aniołem Stróżem, całkowicie bezinteresownym. Nie oczekuje niczego w zamian za szklankę kubek, zimny okład, czy nieprzespaną noc z mojego powody. Nie chce za to kwiatów, drogiej biżuterii, czy luksusowych restauracji. Wiem, że wystarczy Jej pocałunek, objęcie ramieniem, wyszeptane "Dziękuję". Dobrze wie, że w moim wykonaniu znaczy to o wiele więcej, niż wszystkie materialne rzeczy. Mam prawdziwy skarb na wyciągnięcie ręki. Wykopana, wydrapana z ziemi skrzynia pełna miłości. Jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie, nie pozwolę tego zniszczyć.
|
|
 |
|
Mocno poszarpane nerwy, bo Ci zależało kiedyś.
|
|
 |
|
"Nigdy nie przyszło mi do głowy, że nieobecność może zajmować tyle miejsca, znacznie więcej niż obecność."
Ana María Matute – Bezludny raj
|
|
 |
|
"Ta dziewczyna Ci pasuje, to dziewczyna Twoich marzeń. Wiesz o tym, bo Jej zapach kręci Ci w głowie, bo przeszywa Cię prąd ilekroć rzuci Ci spojrzenie."
|
|
 |
|
Rozstawałyście się kiedyś z kimś, kto miał być na zawsze? Ja kilka razy. Ale najbardziej zabolało mnie, kiedy odszedł na zawsze ktoś, kto nie miał być nigdy. Rozumiecie coś z tego? Bo ja nie, ale boli. / Singielka
|
|
 |
|
Ty byłeś najważniejszy, tylko ciebie kochałam, na ciebie postawiłam wszystko... I przegrałam.
|
|
 |
|
Wielu śmiałków weszło z tobą w miłosny związek.. Ty, jak czarna wdowa, wyprawiłaś im pogrzeb.
|
|
 |
|
Mam już dość twoich kłamstw. Jeszcze sam się oszukuję, wypierając chorobę, gdy złamałeś mi serce i skończył ci się czas.
|
|
|
|