 |
|
Nieraz z nadzieją, spoglądam w telefon.. Spoko, daj mi czas, wyleczę się z tego, wyrzucę Cię, jak z krwi narkotyki. Jak po detoksie - będziesz dla mnie NIKIM.
|
|
 |
|
Jeszcze napiszesz, jakby nic się nie stało - już Ci odpisuję! ....chyba Cię pojebało.
|
|
 |
|
Ryjesz se banie tym cpaniem, brat śmierć nie jest asertywna zawsze jest na tak.
|
|
 |
|
Z miłością jest jak z alkoholem. Nie dla dzieci, a i tak go spożywamy.
|
|
 |
|
Kiedyś ktoś powiedział, że najpiękniejszym momentem jest właśnie ten, chwilę przed pierwszym pocałunkiem.
|
|
 |
|
Byłam trochę smutna, trochę szczęśliwa i odrobinę nietrzeźwa.
|
|
 |
|
Najbardziej boli, nie złamany paznokieć, rzucony chłopak czy szlaban na komputer. Boli kiedy odchodzi osoba, z którą byłeś na prawdę blisko.
|
|
 |
|
To, że wstawałem specjalnie o 6 rano żeby tylko chwilę z Tobą porozmawiać też się nie liczy. Bezsenność? Też dobre określenie miłości. / pannikt
|
|
 |
|
Nie miałem nic czym w szkole mógłbym chwalić się kolegom, chociaż wynosiłem z domu coś cennego. / black-inside
|
|
 |
|
Dzień tu bez Ciebie ma miarę tygodnia.
|
|
 |
|
Nie lubię mówić o swoich problemach. Zazwyczaj i tak nikt ich za mnie nie załatwi. To po co? Żeby usłyszeć: nie martw się, jakoś to będzie? To sama sobie mogę powiedzieć.
|
|
|
|