 |
|
Opłakiwać przeszłość to zaniedbywać teraźniejszość.
|
|
 |
|
Nie zranisz mnie już więcej.
|
|
 |
|
Obejmowałeś mnie, a ja czułam coś czego opisać nie potrafię.
|
|
 |
|
Nie potrafię spojrzeć Ci w oczy i powiedzieć ''nic dla mnie nie znaczysz'', skoro znaczysz więcej niż cokolwiek.
|
|
 |
|
Potrzebuję twojej obecności.
|
|
 |
|
Źle na mnie działasz. Tak bardzo źle, że zaczyna mi się to podobać.
|
|
 |
|
` mam dość Ciebie, tego, że wciąż jesteś nadętym dupkiem, który uważa, że nie ma wad i widzi tylko swój własny czubek nosa i swoje zachcianki. Jeżeli chcesz dziewczyny, która zrobi wszystko na pstryknięcie palcami to przykro mi, ale trafiłeś pod zły adres.
|
|
 |
|
` bo wiesz może to dziwne, ale mając Cię przy sobie oddycha się jakby znacznie łatwiej.
|
|
 |
|
Jeśli coś było prawdziwe to do Ciebie wróci. Za tydzień, miesiąc, rok, ale wróci. Prędzej czy później zatęskni i wszystko naprawicie. Jeśli tylko to było prawdziwe./esperer
|
|
 |
|
W każdej chwili mogę wybuchnąć płaczem, zalać się łzami, od tak, przypomnieć sobie, że jego już nie ma i tęsknie./esperer
|
|
 |
|
A kiedy rozebrałeś mnie do naga z każdego z moich uprzedzeń, miałam wrażenie że nawet Bóg wstrzymał oddech.
|
|
 |
|
` Twoje zalety mnie przyciągają, wady jeszcze mocniej, bo masz jedną, którą nie kieruje rozsądek, wciąż kochasz mnie i vice versa, wiesz, dzięki Tobie kolorowo widzę ten świat.
|
|
|
|