 |
|
przepraszam za to, że czasem jestem nie do zniesienia. przepraszam za niewypowiedziane myśli. przepraszam, że czasem zamykam się w sobie. przepraszam za wszystkie wyrządzone krzywdy. przepraszam, za każde bolesne słowo. przepraszam, że czasem nie potrafię spojrzeć w oczy. przepraszam za to, że tak ciężko się zmienić.
|
|
 |
|
po co mi był Twój uśmiech? rozjaśnił mi dzień, ale przecież dla Ciebie to nic nie znaczyło. więc po co?
|
|
 |
|
Nie po to pokazywałam Ci swój świat, by łatwiej Ci było go zniszczyć.
|
|
 |
|
Każdy błysk w Jego oczach wywoływał u niej gęsią skórkę, Jego spojrzenie hipnotyzowało, A ton głosu był niczym ulubioną piosenką, którą chciało się nagrać na płytę I odtwarzać bez końca
|
|
 |
|
jakim wariatem trzeba być, żeby o ósmej pisać z pytaniem o cechy parzydełkowców.
|
|
 |
|
łapiesz ustami mydlaną bańkę - błyszczy. uśmiechasz się, mimowolnie mrużąc oczy, pod których powiekami lśni iskierka szczęścia. wdychasz powietrze - zapach świeżości, i mijającego czasu. bańka pęka -
|
|
 |
|
Potrafi być ze mną szczery i powiedzieć mi o czymś czego nie powiedziałby najlepszemu kumplowi. Martwi się i jest zazdrosny o każdego faceta który na mnie patrzy, potrzebuje mnie i tęskni. Jest przy
|
|
 |
|
I pomyśleć że łobuzy mogą być tacy romantyczni i kochani .
|
|
 |
|
"Zacznij doceniać szczegóły. Poranną kawę, dobrą książkę, zachwycającą piosenkę, wzruszający film. Znajdź szczęście w uśmiechu przechodnia, zdanym kolokwium, ciepłym głosie mamy. Doceniaj każdą sekun
|
|
 |
|
Niech każdy upadek wzmacnia nas, nie dzieli .?
|
|
|
|