 |
|
"ubiorę się dobrze, będę fajnie wyglądać. pójdę tańczyć sama. będę się śmiać, upiję się. zabiorę kogoś do domu" ;D
|
|
 |
|
"Tak mocno się starałem. I tak daleko zaszedłem. Jednak ostatecznie to nawet nie ma znaczenia."
|
|
 |
|
"Ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz? Ty jesteś tam, ja jestem tu, nie wiem co trzeba zrobić już. I chciałbym dziś mieć już pod nogami pewny gruny. I żyć z Tobą, być przy Tobie, mieć coś, wiedzieć już."
|
|
 |
|
Te wszystkie słowa nie mają sensu. Znajduję błogość w ignorancji, bo im mniej słucham, tym mniej mówisz.
|
|
 |
|
Cząstka mnie nie chciała odejść. Każdego dnia przypominam sobie, jak bardzo jej nienawidzę.
|
|
 |
|
"Więc sobie odpuszczam, widząc, że odwracasz się ode mnie jak zawsze. Odwracasz twarz i udajesz, że mnie nie ma. Ale będę tu. Bo jesteś wszystkim co mam."
|
|
 |
|
tego potrzebowaliśmy - czasu. żeby choć trochę bardziej dojrzeć, więcej rozumieć, nauczyć się doceniać. teraz wiem, że warto było poczekać prawie te trzy lata, wciąż myśląc o nim, na swój sposób tęskniąc, nie umiejąc stuprocentowo poukładać życia bez jego osoby. żadna inna dłoń nie dopasowywała się do mojej w taki sposób, żadne inne pocałunki nie wpływały na mnie tak jak te i nie mogę się wyzbyć wrażenia, że nikt tak do perfekcji mnie nie rozgryzł. nie potrafiłam wykazać otwarcie, że czegoś mi brakowało ostatnimi czasy, ale stwierdzam jedno - dawno nie byłam tak szczęśliwa.
|
|
 |
|
On stracił swój świat, więc próbował przenieść się do innego, paląc za sobą wszystkie mosty, zrywając wszystkie kontakty. Był w wielkim mieście zamieszkanym przez ponad osiem milionów ludzi, ale był też sam i całkowicie mu to odpowiadało. Zdusił w sobie tęsknotę za przyjaciółmi i poprzednim życiem – teraz został tylko on.
Ona dopiero odkrywała swój świat i chciała w nim żyć bez końca, chociaż brzmi to niesamowicie naiwnie i dziecinnie. Chodziła do pracy, spotykała się z przyjaciółmi, chodziła na parady. Nie spaliła za sobą mostów, bo jeszcze żadnych nie zbudowała.
|
|
|
|