 |
|
leczę się dalej, i nadal wierzę, że los przyniesie mi coś lepszego, ale czeka na odpowiedni moment. / cosiepatrzyszkurwa
|
|
 |
|
chciałabym wziąść się w garść, ale to nie jest ten moment, nie teraz, nie jestem na to gotowa ... / cosiepatrzyszkurwa
|
|
 |
|
to one ranią, te drzazgi w moim sercu. / cosiepatrzyszkurwa
|
|
 |
|
wcisnął mi w serce parę kłamstw i uznał, że to na szczęście. ; d / cosiepatrzyszkurwa
|
|
 |
|
nie potrzebuje kogoś kto bez uczuć, będzie trzymać mnie za rękę. Potrzebuje kogoś kto bedzie przy mnie całym sobą. / cosiepatrzyszkurwa
|
|
 |
|
Chciałabym nie miec uczuc. Takie kompletne zero. I opanowac złośc do perfekcji, żeby jej nie pokazywac i nie czuc. I wiesz co? jeszcze kilka takich twoich wybryków i mi się to uda bo coraz lepiej mi wychodzi zamienianie sie w bezuczuciowy przedmiot.// Erado
|
|
 |
|
ponoć jestem dobry ale czegos brak mi, brak mi wiary w siebie to mój wymysl wyobrazni..
|
|
 |
|
" I nie ważne, że oddałabym tyle, żeby Cię dotknąć
na końcu i na początku jest samotność. "
|
|
 |
|
i pomyśleć, że kiedyś byłeś dla mnie najlepszy.. / ogarnijziomek
|
|
 |
|
obudziłam sie rano z bólem głowy, słyszałam jak tata jedzie gdzieś samochodem, a po chwili mama też wyszła z domu. odetchnęłam, całe szczęście że nie będę musiała patrzeć im w oczy, bynajmniej jeszcze przez chwile. wzięłam prysznic i wypiłam kawę. wczoraj miałam całkowicie wyjebane, gdy wracając w nocy do domu widziałam ich zdenerwowane twarze. 'niszczysz się dziecko' przykro było to usłyszeć, ale będąc pod wpływem szybko o tym zapomniałam, dziś było już gorzej. ale oddech, spokojnie, fajka w łazience zabija resztki poczucia winy. / odpierdolciesie
|
|
|
|