 |
|
Odpierwiastkuj się ode mnie Ty ilorazie nieparzysty,
bo jak Cię przelogorytmuję, to Ci zbiór zębów wyjdzie
poza nawias .
|
|
 |
|
wiesz dlaczego tak dobrze dogaduje się z facetami ?od zawsze mam dobry kontakt z dziećmi.
|
|
 |
|
przytul mnie tak abym zapomniała o wszystkich
złych rzeczach które Mi wyrządziłeś ...
|
|
 |
|
przyprowadziła Go do domu i przedstawiając swojej mamie,
tryskała podekscytowaniem. przedstawiła Go, jako miłość swojego życia.
jako ten najgłębszy wdech szczęścia.
|
|
 |
|
kochałeś, skrzywdziłeś, zostawiłeś, wróciłeś, naobiecywałeś, zostawiłeś, wróciłeś, naobiecywałeś, zostawiłeś, wróciłeś, naobiecywałeś, zostawiłeś, wróciłeś, naobiecywałeś, zostawiłeś i tak w kółko. Trochę nudny jesteś...
|
|
 |
|
Mężczyźni są egoistycznymi niewolnikami swoich popędów i nie ma z nich żadnego pożytku.
|
|
 |
|
Wkurwiłem się, chwyciłem Cię w dłonie obie,
myślę sobie najgorzej, nie wierze w to co robię Tobie.
|
|
 |
|
beztrosko cieszysz się życiem, a chwilę później stoisz na deszczu i widzisz, jak Twój świat się wali.
|
|
 |
|
- ideałów nie ma.. - mylisz się. 50% facetów to zajebiści kolesie - ale zdradzają
i są skurwielami.. 20% to kujoni - niby świetni, ale tylko jak nie umiesz matmy..
10% to geje, 19% to brzydcy lub głupi kolesie, a ten 1% jest twoim wybrankiem -
nie ideałem.
|
|
 |
|
Odkochała się na dobre... i nawet nie zorientowała się kiedy przestała odliczać te cholerne
poniedziałki od czasu rozstania, nie zorientowała się kiedy przestała o nim myśleć każdego ranka
Po prostu nieświadomie zaczęła wszystko od nowa.
|
|
 |
|
Tak, masz rację, jestem dużym dzieckiem. Ja nie widzę nic złego w tym, że lubię się śmiać, lubię oglądać bajki, zawsze czym się bawię w rękach, że wszędzie mam łaskotki, że lubię kolorowe rzeczy. Ja nie widzę w tym nic złego i dziękuje, że tobie to też nie przeszkadza. Ale teraz szczerze się ciebie pytam: Czy jesteś gotowy wiążąc się z dziewczyną, być przy okazji jej opiekunem? Nie jestem taka jak inne dziewczyny. Nie maluję się, kiepsko flirtuję, ale potrafię kochać. Kochać jak dziecko... z całego serca, nie potrzebując powodu. Ale musisz też wiedzieć, że będąc ze mną, musisz być niepewnym tego co mi do głowy wpadnie i wiedzieć, że nie łatwo jest sprawić by cokolwiek z niej wypadło. Więc jak? Wchodzisz w to?
|
|
 |
|
Jesteś moją inspiracją do najebania się w trzy dupy i
pójścia spać.
|
|
|
|