 |
|
Ból i samotność, jak kara za egoizm,
póki tego nie poznasz, twierdzisz, że się nie boisz.
Otwierasz drzwi choć nie wiesz co za drzwiami,
anioły z dnia na dzień stają się demonami...
|
|
 |
|
To tylko kwestia czasu. Zatęsknisz i napiszesz. Zobaczysz.
|
|
 |
|
nigdy nie napiszę do Ciebie pierwsza, choćby nie wiem jak mnie skręcało w środku .
|
|
 |
|
Kochanie przytul się, a kiedy słońce wstanie Zjemy wspólnie śniadanie puszczając w niepamięć Nieporozumień pasmo, zobacz już się robi jasno Daj rękę i idźmy gdzieś za miasto..
|
|
 |
|
Raz na jakiś czas w naszym życiu pojawiają się ludzie, po których sprzątamy latami.
|
|
 |
|
Bolesne, choć szczerze: życie nie komiks, tu nie będziesz bohaterem...
|
|
 |
|
I uważaj byś za swoje błędy nie musiał płacić,
bo to co masz dziś w jednej chwili możesz stracić...
|
|
 |
|
Na pohybel kurestwu i temu podobnej chujni. W świecie pomówień i kłamstw wciąż musimy być czujni.
|
|
 |
|
Życie to szkoła, a ja w niej uczyć się muszę
Tu każdy błąd to porażka, a ja muszę być prymusem..
|
|
 |
|
Ta życiowa farsa i droga pełna chaszczy
Jak śmiertelna gra, w której grać mam zaszczyt
Jak Syzyf kamień pcham, ja muszę los pod górę taszczyć
Tu trzeba przetrwać, a nie wdrapać się na szczyt
|
|
 |
|
Poznaje świat, omijam fałszywe pyski..
|
|
 |
|
To wszystko jest tak cholernie żałosne że zaczyna mnie bawić.
|
|
|
|