 |
|
"Powiedz mi ile już straciłeś cennych chwil
Ile już zmarnowanych dni
Przestań śnić
wczorajsze błędy dziś nie znaczą nic
Obudź się i zacznij w końcu żyć!"
|
|
 |
|
Mnie nie trzeba zabierać do drogich restauracji na romantyczne kolacje, nie trzeba również płacić za mnie w kinie. Mi trzeba dawać bluzę chłodnymi wieczorami, trzeba mnie mocno tulić i nakładać kaptur na głowę, gdy pada. Nie trzeba mówić mi co chwila jak bardzo się mnie kocha i jak bardzo jestem dla kogoś ważna. Ważniejsze jest dla mnie byś wykrzyczał to mi to w czasie kłótni i dał do zrozumienia, że jestem tą którą najmocniej kochasz. Tą jedyną
|
|
 |
|
obsesyjnie Cię kocham. nic na to nie poradze.
|
|
 |
|
Szanuję wolną wolę drugiej osoby. Nikomu nie układam życia, szanuję wybory, chociaż czasem się z nimi nie zgadzam. Wymagam tego od innych w stosunku do mojej osoby. Nikt nie ma prawa nakazywać mi cokolwiek.
|
|
 |
|
tysiące potknięć i miliony gleb,
a tamte wpadki teraz bez znaczenia,
teraz nowe cele, teraz nowe pragnienia,
a w lustrze już inna, inna osoba,
tą postać zmieniła nie jedna przeszkoda
|
|
 |
|
Czuć radość z każdej sekundy życia,
Bez narkotyków, bez używek i picia.
Nie trafić do kicia i uniknąć straty czasu,
Być wolnym człowiekiem i nie odejść zawczasu,
To czego chcę to niewiele, sam przyznaj
Jestem na dobrej drodze, goi się blizna :)
|
|
 |
|
Szczerość to zaszczyt tu gdzie 6 miliardów bydła
Znajdź jedną bratnią duszę, może się przydać
Jak pokocha twe ubóstwo, czułość i dobre serce
To daj znać, może znowu w ludzi uwierzę
|
|
 |
|
"Nie poddawaj sie, choć nie wierzy w Ciebie nikt, oprócz Ciebie,
nawet gdy nie masz nic oprócz siebie!"
|
|
 |
|
daj mi o sobie zapomnieć, może wtedy zacznę żyć
|
|
 |
|
najpierw chcesz utrwalić tą chwilę, a później chcesz o niej zapomnieć..
|
|
 |
|
co ma się stać, to i tak się stanie, można czegoś nie chcieć, można to od siebie odpychać, wyrzucać, odrzucać, można działaś siłą i umysłem, ale to i tak przyjdzie, taka miłość na przykład, przyszła do mnie chociaż jej nie chciałam, bo wiedziałam jak to się skończy... i niestety, znowu miałam rację, to ona znowu się pomyliła
|
|
|
|