 |
|
Cześć, to ja - emocjonalny wrak, który czeka na cud. Przeglądam listę życia. Tysiące chwil szczęścia w nieszczęściu. Kilka dni miłości w nienawiści. I to ostatnie - jedno jedyne wspomnienie Ciebie. Uśmiech, barwa głosu, oczy i dłonie. Jeśli tak wygląda koniec to proszę dobij me uczucia. Zdepcz moje marzenia. Przecież nie ma znaczenia to, że cierpienie zadomowiło się we mnie na dobre. Nie ma znaczenia to, że zostałam oszukana, że jestem tu sama jak palec, że ciągle czekam. Nic już się nie liczy. Mam ogromny żal do życia. Każda moja wylana łza to uczucie, jakim Cię darzę. Morze łez, ocean uczuć. Sprzeczność serc. Wszystko do mnie wraca. Tylko nie Ty. Mówią, że nadzieja umiera ostatnia. Cześć, to znów ja. Jutro mam swój pogrzeb. Przyjdziesz?
|
|
 |
|
Powtórz bo się nie równo oplułeś
|
|
 |
|
Kiedy Ty chcesz tego jedynego, nagle wszyscy inni chcą Ciebie.
|
|
 |
|
Sa takie chwile, w ktorych czlowiek przytulilby sie nawet do jeza
|
|
 |
|
Jedynym chłopcem, za którym będę biegać, będzie mój synek bawiący się ze mną w berka.
|
|
 |
|
Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz, dlaczego
|
|
 |
|
-Omg. Łeb mnie napierdziela. Wysiadam.
- wez aspiryne, popij wódka i zajaraj zielska. Mozesz byc pewnien że pomoże.
-Czlowieku jestem w szkole. Skad ja Ci tu aspiryne wezme? ;D
|
|
 |
|
Jak mam pić - pójdą ze mną, a jak płakać - nikt nie przyjdzie.
|
|
 |
|
-Jesteś cudowna!
-cudowna to jest woda z Lichenia
|
|
 |
|
Wystarczy jedna chwila, wystarczy jeden moment, by podzielić na miliard to ci nie uniknione
|
|
 |
|
To musi być coś więcej niż chemia, która napędza organizm,
mamy serca by kochać, uczucia by móc je ranić.
|
|
 |
|
Czasami zastanawiam się, co robi koleś, który pewnego dnia będzie moim mężem.
|
|
|
|